Ogromne zniszczenia. Fala zamieszek spowodowanych przez rosnące koszty życia przetacza się przez Francję i Włochy. Na zdjęciach i nagraniach z Paryża i Mediolanu widać brutalne starcia z policją, rabunki i wraki spalonych samochodów. Setki tysięcy ludzi wzięły udział w sobotę w demonstracjach we Francji pod hasłami protestu przeciwko rosnącym kosztom życia. Manifestacje zostały przyćmione przez ataki na budynki publiczne i akty grabieży, do których doszło w większych miastach, w tym w Paryżu.Francuski rząd reaguje na zamieszkiByły prezydent Francji Francois Hollande zaapelował w niedzielę o „poważne negocjacje z organizacjami młodzieży” i związkami zawodowymi na temat problemów, które były powodem sobotnich demonstracji. Wezwał też rząd, by zebrał siły polityczne „zdeterminowane, by działać razem przeciwko przemocy i aby znaleźć wspólne odpowiedzi w kwestii utrzymania porządku”.Do wyjątkowo gwałtownych wystąpień doszło na Placu Republiki, jednym z najbardziej znanych i symbolicznych miejsc w Paryżu.Demonstranci ścierali się także z siłami policyjnymi obrzucając kamieniami radiowozy. Do sieci trafiają także pierwsze zdjęcia obrazujące zniszczenia dokonane przez demonstrujących.Zamieszki w MediolanieDo podobnych zamieszek doszło w Mediolanie, gdzie również demonstracji protestowali przeciwko rosnącym kosztom życia. Na Piazza Duomo, gdzie znajduje się słynna katedra i galeria handlowa Wiktora Emanuela II, kilkuset manifestantów zaatakowało policjantów i uszkodziło ich pojazdy. Wzniecili też pożar, podpalając stoliki restauracyjne. Siły policji odpowiedziały użyciem gazu łzawiącego.Zamieszki potępiła premier Włoch Giorgia Meloni. Zaapelowała do centrolewicowej opozycji, by jednoznacznie potępiła przemoc.