Napływa polarna masa powietrza. W czwartek pogodnie i słonecznie w całym kraju z wyjątkiem Wybrzeża i rejonów podgórskich, gdzie miejscami będzie około 10 stopni Celsjusza. Na pozostałym obszarze prognozuje się nawet 18 stopni. W weekend załamanie pogody. Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, przeważający obszar Europy nadal jest w zasięgu wyżu znad Danii i rejonu Islandii, jedynie częściowo zachodnie i północne obszary kontynentu znajdują się pod wpływem niżów z układami frontów atmosferycznych.Polska jest w zasięgu klina wspomnianego wyżu. Napływa polarna masa powietrza.W czwartek w kraju zachmurzenie małe, miejscami umiarkowane, a w rejonie Bieszczad duże.IMGW: temperatura do 18 stopniTemperatura maksymalna na przeważającym obszarze od 14 do 18 stopni, chłodniej nad morzem i w rejonach podgórskich, od 9 do 13 stopni. Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1012 hPa. Przewiduje się spadek ciśnienia.Wiatr słaby, okresami umiarkowany, w obszarach podgórskich porywisty, północno-wschodni i północny. W górach porywy wiatru do 70 km/godz., słabnące.Piątek będzie jeszcze ciepły, w Warszawie termometry pokażą nawet 18 stopni, ale weekend będzie chłodny. – Prognozuje się ponad 15 stopni różnicy w temperaturze między piątkiem a sobotą – przekazał rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski. Ostrzegł, że takie wahania temperatury mogą przyczynić się do szoku termicznego. Czytaj więcej: Środa słoneczna. W górach zima nadal nie daje o sobie zapomnieć