Gorąco na platformie X. Posypały się ostre komentarze w stronę polityków, którzy wzięli udział w środowej awanturze w Sejmie. Słowne starcie między Jarosławem Kaczyńskim a Romanem Giertychem skomentował m.in. premier Donald Tusk. – To nie miało prawa się udać, Jarku – napisał szef rządu. Jemu z kolei szpilę wbił prezydent Andrzej Duda. Premier Donald Tusk zamieścił wymowny komentarz na portalu X. „To nie miało prawa się udać, Jarku” – napisał szef rządu, odnosząc się do burzliwego przebiegu posiedzenia Sejmu. Natomiast Radosław Sikorski na platformie X zamieścił komentarz: „Zdjęcie warte tysiąca słów”. Duda uderza w TuskaSprawę skomentował także prezydent Andrzej Duda mówiąc o fiasku „kampanii anty-migracyjnej” premiera Tuska i jego rządu. Zwrócił też uwagę na fakt, że dziś przypada rocznica śmierci Jana Pawła II.„Myślę, że w ramach rozpaczliwej próby odwrócenia uwagi opinii publicznej od fiaska ‘kampanii anty-migracyjnej’ premiera Tuska i jego rządu, mamy dzisiaj do czynienia od rana z festiwalem prowokacji chamstwem. To planowa próba zmiany tematu i przykrycia porażki ale także zepsucia nastroju i dobrych emocji związanych z 20 rocznicą odejścia św. Jana Pawła II do Domu Ojca. Nie dajcie się! Nie pozwólcie sobie odebrać tego co ważne i przeniknięte Dobrem!” – napisał prezydent na X.Czytaj też: Awantura w Sejmie. „Nie jestem z tobą po imieniu, łobuzie!” „Historia pokazuje, że jednak się udaje, że nawet najgorsze zło można pokonać!” – napisał z kolei na X uczestnik awantury, prezes PiS Jarosław Kaczyński. Przebieg politycznego starciaDo ostrego spięcia między prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim a politykiem KO Romanem Giertychem doszło w środę, podczas pierwszego dnia 32. posiedzenia Sejmu.Prezes PiS zaapelował o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu, aby przedyskutować „co oznacza humanitaryzm demokracji walczącej”.– Mamy tutaj na sali głównego – można powiedzieć – sadystę, Giertycha! — krzyczał z mównicy sejmowej Jarosław Kaczyński, oskarżając posła Koalicji Obywatelskiej o doprowadzenie do śmierci Barbary Skrzypek. Wtórowali mu posłowie Prawa i Sprawiedliwości skandując: „morderca, morderca!”.Giertych nie pozostał obojętny na te słowa. Zwracał się do prezesa PiS per „Jarku”, na co Kaczyński odpowiedział: – Nie jestem z tobą po imieniu, łobuzie! Giertych przekonywał z kolei, że z badań genealogicznych wynika, iż jest... spokrewniony z Kaczyńskim. – Mów mi wuju, Jarku! – rzucił.Wicemarszałek Sejmu próbował załagodzić sytuację i ogłosił 10-minutową przerwę.Czytaj też: Zaskakujące oskarżenie ministra PiS. „Rząd Szydło realizował plan Berlina?”