Misja Air Policing. Rozpoczęła się misja Air Policing w Malborku, w ramach której myśliwce NATO będą patrolować polską przestrzeń powietrzną, wzmacniając wschodnią flankę Sojuszu. W patrolach będą uczestniczyć myśliwce Typhoon brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych i szwedzkie myśliwce Gripen. W uroczystej inauguracji uczestniczyli przedstawiciele Polski, Szwecji i Wielkiej Brytanii, w tym minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i jego szwedzki odpowiednik Pål Jonson.– Air Policing to misja, która się dzisiaj rozpoczyna i na którą czekaliśmy. Dzisiaj w Polsce misję rozpoczynają siły powietrzne Szwecji i Wielkiej Brytanii. Jesteśmy silniejsi tylko wtedy, kiedy jesteśmy razem. I tylko razem jesteśmy w stanie obronić nasze bezpieczeństwo, naszą kulturę i nasze wartości. NATO to jest solidarność – podkreślił szef MON.– Szwecja rozpoczyna dziś swoją pierwszą misję Air Policing w ramach NATO. Jesteśmy w NATO, a nasza obecność buduje siłę Sojuszu. Chcemy wspierać naszych sojuszników. Naszym obowiązkiem jest budowanie zdolności odstraszania i obrony – mówił minister obrony Szwecji.– Jesteśmy tu nie tylko po to, żeby pokazać naszą solidarność, ale także żeby podziękować naszym żołnierzom, naszym pilotom, żołnierzom wojsk lądowych, wszystkim, dzięki którym wzmacniamy nasze bezpieczeństwo i budujemy zdolności odstraszania i obrony – zaznaczył brytyjski wiceminister obrony Vernon Coaker.Jakie zadania misji Air Policing NATO?Celem misji Air Policing jest ochrona przestrzeni powietrznej państw NATO poprzez stały nadzór i gotowość do reagowania na naruszenia lub zagrożenia.W Malborku myśliwce Sojuszu wspierają bezpieczeństwo wschodniej flanki, wzmacniając obronę Polski i państw bałtyckich. Operacja ta ma także charakter odstraszający, pokazując jedność i zdolność NATO do szybkiego reagowania w sytuacjach kryzysowych.Piloci biorący udział w misji są gotowi do przechwytywania niezidentyfikowanych samolotów oraz interweniowania w przypadku naruszenia przestrzeni powietrznej Sojuszu.Rząd Szwecji na początku marca poinformował o wysłaniu do Polski od sześciu do ośmiu Gripenów w celu monitorowania przestrzeni powietrznej NATO w okresie od kwietnia do maja. Następnie samoloty te od czerwca do sierpnia mają ochraniać NSATU (Centrum Wsparcia Bezpieczeństwa i Szkolenia NATO dla Ukrainy).Czytaj więcej: Białoruska operacja przy granicy. „Stawiają zęby smoka i coś kopią”