Krytykują Muska i AfD. Kilku aktywistów z grupy Nowe Pokolenie (wcześniej Ostatnie Pokolenie) oblało niebieską farbą oddział Tesli w Berlinie-Reinickendorfie. „Zamknięte do odwołania z powodu faszyzmu” – brzmiał jeden z transparentów ekologicznych aktywistów. „Kilka osób spryskało fasadę, strefę wejściową i sześć pojazdów wystawowych” – mówił rzecznik policji w rozmowie z portalem „Bild”. Dwie kobiety, w wieku 28 i 44 lat, zostały zatrzymane. Po ustaleniu ich tożsamości kobiety zostały zwolnione. Służba bezpieczeństwa prowadzi dochodzenie w sprawie uszkodzenia mienia.Zobacz również: „Nie kupuj samochodu od faszysty”. Nowojorczycy przeciw MuskowiAtak wymierzony w AfD i MuskaJak pisze portal berlińskiego dziennika „Tagesspiegel”, aktywiści celowo wybrali niebieski kolor, to barwa prawicowo-populistycznej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Nowe Pokolenie napisało na Instagramie, że powodem protestu „jest destrukcyjny wpływ polityczny szefa Tesli Elona Muska w USA. Wybór koloru jest aluzją do faszystowskiej postawy Elona Muska i jego wsparcia dla AfD”. Przed wyborami do Bundestagu Musk kilka razy wyrażał swoje poparcie dla AfD.Według Nowego Pokolenia protest jest częścią kampanii, która rozpoczęła się 1 marca. W ostatnich latach grupa „Ostatnie pokolenie” domagała się bardziej zdecydowanej polityki klimatycznej, organizując liczne protesty, m.in. gromadząc aktywistów, którzy przyklejali się do ulic.Na stronie neuegeneration.com czytamy, że „czas na demokratyczną rewolucję bez użycia przemocy”. Zdaniem niemieckich aktywistów z Nowego Pokolenia, „świat jest bardziej niestabilny niż kiedykolwiek i stoimy przed wyborem: czy pozwolimy wygrać superbogatym i ich prawicowym sojusznikom? Czy też skorzystamy z okazji, by obrać kurs na sprawiedliwą przyszłość?”.„Pokazujemy, że istnieje inna droga. Wspólnie rozpoczynamy protesty. Wywieramy presję na polityków” – deklarują aktywiści.Zobacz też: Europejczycy przesiadają się do elektryków. Tesla w odwrocie