„Współpracowali z wrogami ZSRR”. Władze obwodu magadańskiego w Rosji anulowały rehabilitację kilkudziesięciu osób represjonowanych w latach stalinowskich – poinformował Biełsat. Prokuratura rosyjskiego obwodu magadańskiego dokonała przeglądu decyzji o rehabilitacji podjętych w latach 90. ubiegłego wieku. W wyniku analizy archiwalnych materiałów z obozów kołymskich, przechowywanych w Omsku i Magadanie, anulowano decyzje o rehabilitacji pond 50 osób.Jak stwierdził szef wydziału karno-sądowego prokuratury, Maksym Komarowskij, kontrola objęła sprawy osób uznanych przez władze za wspólników nazistowskich Niemiec, w tym „własowców” i „banderowców”, którzy odbywali kary w latach 40. i 50. Przekonywał, że cofnięcie rehabilitacji dotyczyło tylko tych, którzy „faktycznie współpracowali z wrogami ZSRR”. Zobacz także: Rosja kusi USA metalami ziem rzadkich – swoimi i w okupowanej UkrainieOskarżenia o „faszyzm”– Sprawiedliwość zwycięża, a w sytuacjach, w których skazani rzeczywiście byli wspólnikami faszystów, wspólnikami ludzi, którzy przybyli, aby podbić naszą ziemię, decyzje te zostają uchylone – oświadczył Komarowskij. Nie wiadomo, co miał dokładnie na myśli – do oskarżeń o „faszyzm” w czasach stalinowskich wystarczył fakt posiadania podwójnego obywatelstwa albo przyznawanie się na przykład do narodowości łotewskiej.Łącznie według danych Prokuratury Generalnej z września 2022 roku urząd uchylił ponad 4 tys. decyzji o rehabilitacji osób represjonowanych.W Rosji Władimira Putina trwa wybielanie historii Związku Sowieckiego. Reżim odbudowuje kult zbrodniarzy, między innymi Józefa Stalina czy Feliksa Dzierżyńskiego.Zobacz także: „Wojna cieni”. Kraj oskarża Rosję o szpiegowanie z morza i powietrza