Groźby Donalda Trumpa i Alego Chamenei. Znów rośnie napięcie na linii Iran-USA. Chodzi o irański program atomowy, który budzi niepokój Stanów Zjednoczonych. Amerykanie domagają się kontroli nad działaniami Irańczyków i straszą sankcjami, ale na razie nie robi to wrażenia na przywódcach Iranu, którzy grożą „ciosem”. Najwyższy duchowo-polityczny lider Iranu Ali Chamenei ostrzegł, że USA otrzymają cios, jeśli zrealizowane będą groźby prezydenta Donalda Trumpa. Trump zapowiedział, że jeżeli Iran nie zawrze umowy o swym programie atomowym, dojdzie do bombardowania „jakiego nikt wcześniej nie widział”.W wywiadzie dla telewizji NBC Trump powiedział, że jeżeli Teheran nie zawrze umowy, to poza „bombardowaniem” Stany Zjednoczone nałożą też sankcje na państwa, kupujące od Iranu ropę naftową.Zwiedzanie miasteczka rakietowego przestrogą dla USAW ubiegłym tygodniu Iran zaprezentował nagranie ze swego poziemnego zakładu, pokazując m.in. rozliczne rodzaje potężnych rakiet, co może być bezpośrednim przesłaniem do Izraela i Stanów Zjednoczonych. Państwowe media wyemitowały nagranie z szefem sztabu sił zbrojnych, generałem dywizji Mohammadem Hosseinem Bagherim i dowódcą sił powietrznych, generałem brygady Amirem Alim Hajizadehą w rolach głównych. Dokonywali oni inspekcji „miasteczka rakietowego”, które w istocie jest potężnym arsenałem.Zobacz także: Iran przyspiesza nuklearny projekt. Tajny zespół z „prymitywną” bombąNa nagraniu widać komponenty do budowania rakiet różnych typów oraz same pociski – m.in. Kheibar Shekan, Haj Qassem, Ghadr-H, czy rakiete manewrującą Paveh Land Attack. Tej samej broni użyto podobno podczas ostatnich ataków na Izrael.