Odważne wizje. Rosyjski futbol nie może się doczekać powrotu do międzynarodowej rywalizacji. Szef tamtejszej federacji Aleksander Diukow stwierdził, że „może do tego dojść w przeciągu roku”. W najodważniejszych wizjach Rosjanie widzą swoją reprezentację jako… uczestnika mundialu w 2026 roku. Rosja została zawieszona w prawach członka przez UEFA i FIFA po rozpoczęciu pełnoskalowej agresji na Ukrainę. Pierwszym krajem, który odmówił gry z Rosjanami była Polska – stawką meczu był finał baraży o awans do mistrzostw świata w Katarze. Od tego czasu rosyjskie kluby nie występują w europejskich pucharach, a reprezentacja Rosji rozgrywa towarzyskie mecze z egzotycznymi przeciwnikami. W marcu drużyna Walerija Karpina pokonała po 5:0 Zambię i Grenadę, wcześniej grała z między innymi Wietnamem czy Syrią, zaś w listopadzie ubiegłego roku pokonała Brunei aż 11:0. Szef rosyjskiej federacji: Nasz moment powrotu jest coraz bliższyPrzy okazji marcowych meczów kadry wrócił temat odwieszenia rosyjskich reprezentacji i drużyn klubowych. – Moment powrotu do rywalizacji jest z każdym dniem coraz bliższy. Nie stanie się to jutro czy pojutrze, ale myślę, że taka decyzja zapadnie w ciągu roku. Szanse na to oceniam na powyżej 50 proc. – mówił szef rosyjskiej federacji Aleksander Diukow, dodając że odwieszone miałyby zostać wszystkie drużyny – męskie, żeńskie i młodzieżowe.Wodzę fantazji puścił sekretarz generalny federacji Maksim Mitrofanow, twierdząc że istnieje szansa, iż rosyjska reprezentacja weźmie udział w… trwających eliminacjach mistrzostw świata. Jego zdaniem Rosja mogłaby zostać dodana do jednej z grup, gdzie występują cztery drużyny. Takich grup jest pięć i rywalizacja w nich rozpocznie się dopiero jesienią. Czytaj więcej: Rosyjska dziennikarka zginęła od miny. Wcześniej śmiała się z UkraińcówTo nie wszystko, bo Diukow został także zapytany o ewentualną... dziką kartę dla Rosji w przyszłorocznym mundialu. – Jest to możliwe, choć w praktyce byłoby to trudne do zrealizowania – powiedział. Ten wątek błyskawicznie podchwyciły rosyjskie media. Portal Sportbox stwierdził, że „byłoby to przywróceniem elementarnej sprawiedliwości po tym, jak Rosji odebrano szansę kwalifikacji na mundial w 2022 roku”.