„Pytanie dnia”. Nie chcemy Żydów i Unii Europejskiej – to jedne z haseł Konfederacji przed wyborami w 2019 roku. Z tzw. „piątki Menzena” tłumaczył się w programie „Pytanie dnia” Krzysztof Bosak. Sławomir Mentzen jest kandydatem Konfederacji w zbliżających się wyborach prezydenckich. W programie „Pytanie dnia” Marek Czyż pytał Krzysztofa Bosaka o pamiętną „piątkę Mentzena” z 2019 roku. Zawierały się w nich hasła: „Nie chcemy Żydów i Unii Europejskiej”. – To jedno zdanie wyrwane z kontekstu – odparł jeden z liderów Konfederacji. Stwierdził, że przez „6 kolejnych lat Polacy mogli poznać setki projektów złożonych w Sejmie i posłuchać tysięcy wystąpień polityków Konfederacji”. Bosak: Polska bez Żydów i UE? To zdanie wyrwane z kontekstuUzupełnił, że „jest pewien upór, jeśli chodzi o wracanie do tej kwestii”. – Słowa wypowiedziane przez Mentzena padły w czasie, kiedy jeszcze nie byliśmy w Sejmie – mówił.Dopytywany odparł tylko, że kandydat Konfederacji „odnosił się do tej kwestii w dziesiątkach wywiadów”. – Dla niektórych to widać za mało. Dobrze, że Mentzen odmawia wywiadów z tymi, którzy chcą pytać tylko o to – dodał. Bosak podkreślił, że Konfederacja „akceptuje członkostwo Polski w Unii Europejskiej”. – Nie podoba nam się np. polityka klimatyczna, ale widzimy wiele korzyści, które Polska odnosi z m.in. handlu i pokojowej współpracy – kontynuował. W kontekście Żydów podkreślił, że „Polska w polityce historycznej powinna większy nacisk kłaść na dobre strony”. Zaznaczył, że Konfederacja „nie buduje poparcia na polityce antysemickiej”.W sondażach przedwyborczych Mentzen zajmuje trzecie miejsce. Wicemarszałek Sejmu nie złożył deklaracji, czy Konfederacja poprze w takiej sytuacji Karola Nawrockiego, jeśli ten dostanie się do drugiej tury. – Ta decyzja zapadnie po dyskusji wewnątrz naszego ugrupowania – mówił.