„Przywracają nadzieję”. Do euforii co prawda daleko, ale nareszcie jest jakiś pozytywny akcent. Prezydent Ukrainy powiedział, że jego rozmowy ze specjalnym wysłannikiem prezydenta USA Donalda Trumpa „przywracają nadzieję” na osiągnięcie porozumienia z Waszyngtonem. Keith Kellogg przyjechał do Kijowa, żeby „usłyszeć stanowisko Ukrainy”. – Szczegóły porozumienia są ważne. Im lepiej zostaną opracowane szczegóły, tym lepszy będzie wynik – podkreślił Zełenski w swoim wystąpieniu.Prezydent Ukrainy spotkał się w czwartek w Kijowie ze specjalnym wysłannikiem prezydenta USA Donalda Trumpa, Keithem Kelloggiem.„Zespół gotowy do pracy 24/7”– Ukraina jest gotowa do zawarcia silnego, naprawdę użytecznego porozumienia z prezydentem Stanów Zjednoczonych w sprawie inwestycji i bezpieczeństwa. Zaproponowaliśmy najszybszy i najbardziej konstruktywny sposób osiągnięcia rezultatu. Nasz zespół jest gotowy do pracy 24/7 – oznajmił ukraiński przywódca.Zełenski relacjonował, że rozmawiał z wysłannikiem prezydenta USA o sytuacji na froncie wojny z Rosją, wymianie jeńców wojennych, a przede wszystkim – o działających gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy w przypadku zawarcia porozumienia o zawieszeniu walk.Kellogg przyjechał do Kijowa w środę. Zapowiadał, że chce usłyszeć stanowisko ukraińskich władz w sprawie porozumienia pokojowego z Rosją, by przekazać je Trumpowi.CZYTAJ TEŻ: „Na świecie jest tylko jeden mąż stanu. Jest nim Donald Trump”