Będzie tam pracowało 10 orzeczników. Utworzenie sekcji dla sędziów nominowanych przez KRS, zmienionej przepisami z grudnia 2017 r., wzbudziło spore kontrowersje. Dzisiaj Sąd Okręgowy powołał nową instancję do życia. W Sądzie Okręgowym w Warszawie w piątek rozpoczęła pracę sekcja, w której mają orzekać wyłącznie tzw. neosędziowie. Sekcja powstała w XII Wydziale Karnym i obecnie ma w niej pracować 10 orzeczników. Powołanie nowej sekcji neosędziówW ubiegłym tygodniu na utworzenie tej sekcji w Sądzie Okręgowym w Warszawie zgodziła się prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie – po wcześniejszej pozytywnej opinii Ministerstwa Sprawiedliwości. Wiceszef MS Dariusz Mazur podkreślił, że tego rodzaju sekcja służy bezpieczeństwu prawnemu obywateli, a brak takich rozwiązań może skutkować takimi przypadkami jak sprawa „Krwawego Tulipana'”. Kierownikiem nowej jednostki, która nazywa się sekcją postępowania przygotowawczego oraz spraw o wydanie wyroku łącznego, będzie sędzia Piotr Gąciarek, obecny wiceprzewodniczący XII Wydziału Karnego.– Decyzja o powołaniu tej sekcji oraz o zakresie jej działania wynika z tego, że wyroki wydane z udziałem sędziów powołanych na stanowiska sędziów Sądu Okręgowego w Warszawie po 2017 r. (tzw. neosędziów) były uchylane w trakcie kontroli instancyjnej i kasacyjnej z powodu nienależycie obsadzonego sądu – poinformowała sędzia Anna Ptaszek, rzeczniczka prasowa ds. karnych SO w Warszawie. Uzasadnienie decyzji Sądu Okręgowego w WarszawieNienależycie obsadzony sąd stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą (przewidzianą w art. 439 par. 1 pkt 2 kodeksu postępowania karnego), która oznacza wadę postępowania lub orzeczenia sądu prowadzącą do uchylenia, lub zmiany wyroku.– Dalsze utrzymywanie poprzedniego stanu rzeczy było już niemożliwe, ponieważ generowało konieczność powtarzania wieloletnich postępowań, stanowiło marnowanie sił, którym Sąd dysponuje, generowało coraz większe zaległości i nie dawało gwarancji stronom postępowania rozpoznania ich sprawy przez sąd ustanowiony ustawą w możliwie najszybszym terminie – przekazała rzeczniczka. – Do czasu wyjaśnienia statusu tych sędziów uznano to rozwiązanie za optymalne ze względu na dobro i bezpieczeństwo postępowań karnych, które toczą się w naszym Sądzie – dodała.Czytaj również: Sąd kontra Trump. Każdy urodzony na terenie USA dostanie obywatelstwo„Tego rodzaju sekcja służy zapewnieniu bezpieczeństwa prawnego obywateli”Do nowej sekcji zostały skierowane osoby powołane na stanowiska sędziów SO w Warszawie po 2017 r., i które orzekały do tej pory w pierwszej instancji; łącznie to 10 osób. W związku z powołaniem tej sekcji podczas niedawnego posiedzenia kolegium sądu zostały zaopiniowane i zmienione decyzją prezesa SO zakresy obowiązków wszystkich sędziów pierwszoinstancyjnych pionu karnego. W ubiegłym tygodniu na utworzenie tej sekcji w SO w Warszawie – po wcześniejszej pozytywnej opinii Ministerstwa Sprawiedliwości – zgodziła się prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie, czyli sądu przełożonego nad tym sądem okręgowym. Wiceszef MS Dariusz Mazur podkreślił, że tego rodzaju sekcja służy zapewnieniu bezpieczeństwa prawnego obywateli. Przypomniał, że do tej pory Izba Karna Sądu Najwyższego przeprowadziła wobec wielu sędziów tzw. testy niezależności, które wypadły dla nich negatywnie.– Głównie dla sędziów sądów apelacyjnych, ale również sądów okręgowych. I okazało się, że również w Sądzie Okręgowym w Warszawie jest duża liczba sędziów, co do których prawidłowości powołania są bardzo głębokie wątpliwości – powiedział wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości.Czy uda się zapobiec powtórkom sprawy „Krwawego Tulipana”?– W takiej sytuacji jedynym sensownym rozwiązaniem – do czasu wejścia w życie ustawy, która uzdrowi status nieprawidłowo powołanych sędziów – jest odsunięcie ich od orzekania w najpoważniejszych sprawach karnych. To nie znaczy, że ci sędziowie nie będą mieli co robić, gdyż są kategorie spraw, w których mogą orzekać bez narażania stron na ryzyko powtórzenia długotrwałego procesu – dodał.Wiceszef MS przestrzegł też, że brak specjalnej sekcji może spowodować, że będzie dochodziło do powtórek ze sprawy Mariusza G. zwanego „Krwawym Tulipanem”, dotyczącej zabójstw trzech kobiet. W ostatnim czasie Sąd Apelacyjny w Szczecinie uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Koszalinie z czerwca 2023 r., skazujący Mariusza G. na dożywocie. Sprawa musi zostać ponownie rozpoznana w sądzie okręgowym, bo wyrok w I instancji wydała m.in. sędzia Anna Rutecka-Jankowska, wyłoniona w postępowaniu przed KRS po 2017 r.Wiceminister podkreślił, że tego rodzaju sytuację mogą prowadzić do tego, że skazani – na podstawie wyroków, które orzekali nieprawidłowo powołani sędziowie – mogą je w związku z tym zaskarżać do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Naraża to Polskę na konieczność wypłacania wysokich odszkodowań, a także na konieczność wznawiania postępowań (art. 540 par. 3 kpk).Czytaj również: Zatrzymanie ks. O. Ministerstwo Sprawiedliwości odpowiada RPO