Były premier zabrał głos. Były premier Mateusz Morawiecki skomentował raport prokuratury na temat audytów z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy. Morawiecki stwierdził, że „nie obawia się niczego”. – Co do kolejnych postępowań mam takie zdanie, że ta prokuratura jest nielegalna – dodał. Morawiecki został wybrany na przewodniczącego partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, zastępując na tym stanowisku premier Włoch Georgię Meloni.Na konferencji prasowej po posiedzeniu partii EKR były premier był pytany o częściowy raport z audytu postępowań z okresu rządów Zjednoczonej Prawicy z lat 2016-2023. Raport – który przedstawiony został w Prokuraturze Krajowej – obejmuje 200 spośród 600 spraw badanych przez zespół prokuratorów w PK.Morawiecki był dopytywany o „stawiane przez ministra sprawiedliwości Adama Bodnara i jego zastępców zarzutów wobec niego, czy spodziewa się kolejnych oskarżeń i czy nie obawia się odpowiedzialności karnej”.– Nie obawiam się niczego. A co do kolejnych różnych postępowań mam takie zdanie, że ta prokuratura jest nielegalna – odparł były premier.Zobacz także: Umarzanie śledztw przez prokuraturę Ziobry. Prezentacja raportuZmiany w sondażachMorawiecki był też pytany o ostatnie sondaże dotyczące wyborów prezydenckich.– Widzę, że Rafał Trzaskowski gubi się rzeczywiście, plącze się, używa rosyjskiego gazu do autobusów w Warszawie. Musiał dać takie przyzwolenie, przynajmniej takie są przypuszczenia w mediach – mówił polityk PiS.– Widać, że nie ma nic do zaoferowania i widać że jest z gruntu politycznym kandydatem. Jest wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej, dlatego rzeczywiście bardzo się cieszę z tego, że dystans między nim a obywatelskim kandydatem Karolem Nawrockim się skraca. Wierzę, że to Karol Nawrocki przez Polaków będzie wybrany na prezydenta – odparł Morawiecki.Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że w I turze wyborów prezydenckich na kandydata KO, prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego głos oddałoby 35 proc. badanych, a na popieranego przez PiS prezesa IPN Karola Nawrockiego – 31 proc. Trzecie miejsce zająłby kandydat Konfederacji Sławomir Mentzen z 12 proc. poparcia.Zobacz też: Zmiana w wynikach sondaży prezydenckich. Faworyci zaostrzają grę