Głos z wpływowego dziennika. Polska objęła prezydencję w Radzie UE na pierwsze półrocze 2025. W ocenie szwedzkiej gazety „Dagens Nyheter”, „Europa ma dwa powody do świętowania, pierwszy to koniec zawstydzającej prezydencji Węgier w UE, a drugi to przejęcie przewodnictwa w Unii przez polskiego premiera Donalda Tuska”. Największy dziennik w Szwecji przypomina, że Tusk jest doświadczonym graczem w wielkiej polityce, był już wcześniej szefem polskiego rządu oraz przewodniczącym Rady Europejskiej.Nowy lider w Europie?„Polska jest jednym z dużych krajów Europy i w zasadzie jedynym, który obecnie ma silną pozycję. Niemcy i Francja pogrążone są w wewnętrznych kryzysach politycznych” – zauważa gazeta.W ocenie publicysty „Dagens Nyheter”, „nie należy przeceniać potencjału Tuska do zmiany świata, ale też nie należy lekceważyć wagi wejścia z nim na czele w 2025 rok”.Dziennik przypomina, że Polska przewodziła już pozytywnym zmianom w Europie. Polski ruch Solidarności zainicjował falę wolności, która w latach 90. zburzyła mury, rozprzestrzeniła demokrację i zwiększyła liczbę członków UE, a także umocniła gospodarkę rynkową.„Kiedy Polska obejmuje teraz prezydencję, przynosi ze sobą logo o cudownie nostalgicznym wyglądzie, co nie jest przypadkiem. Znak graficzny zaprojektował Jerzy Janiszewski, autor symbolu Solidarności” – podsumowuje gazeta.Zobacz też: Otwarcie polskiej prezydencji. Europa wiele się po nas spodziewa