RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zdjęcia Ewy Kopacz z prosektorium. „To jest jakaś azjatycka natura...”

Oburzające zdjęcia Kopacz ze Smoleńska (fot. arch.PAP/Paweł Supernak)
Oburzające zdjęcia Kopacz ze Smoleńska (fot. arch.PAP/Paweł Supernak)

To jest jakaś azjatycka natura, tam jest brak poszanowania dla zwłok. Niestety, ku najwyższemu zdumieniu, prezentują tego rodzaju kulturę czołowi politycy PO – ocenił europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk. Gość programu „#Jedziemy” komentował film Ewy Stankiewicz „Stan zagrożenia” i zdjęcia Ewy Kopacz z prosektorium.

„Stan zagrożenia” Ewy Stankiewicz. „Mamy prawo pytać, czy ich zabito”

– Mamy prawo pytać, czy ich zabito – te słowa Magdaleny Merty, żony Tomasza Merty, który zginął w katastrofie smoleńskiej w wymowny sposób kończą...

zobacz więcej

W filmie Ewy Stankiewicz „Stan zagrożenia” na temat katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 r., wyemitowanym w TVP, zaprezentowano po raz pierwszy publicznie fotografie z moskiewskiego prosektorium, w którym złożono ciała ofiar.

Widać na nich ówczesną minister zdrowia w rządzie Donalda Tuska Ewę Kopacz. Stoi ona w fartuchu z zielonej flizeliny między dwoma mężczyznami. Obaj się uśmiechają. Po lewej stronie zdjęcia na wózku leży worek – wyglądający jak ten, w którym transportuje się ludzkie zwłoki.

Na kolejnej fotografii pokazanej w filmie widzowie mogli zobaczyć już samą minister zdrowia, która trzyma filiżankę i rozmawia gestykulując, z uśmiechniętym mężczyzną w marynarce. Kopacz ma na sobie ten sam zielony fartuch i medyczne rękawiczki. Zdjęcia opublikowane przez Stankiewicz trafiły do internetu spotkały się z m.in. krytyką.

W TVP Info europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk komentując film Stankiewicz mówił, że zdjęcia Kopacz „wpisują się w ciąg zdarzeń, których byliśmy świadkami”. – Te słynne żółwiki Tuska, uśmiechy Komorowskiego, kiedy przybywały trumny na lotnisko na Okęciu – powiedział europoseł.

– Teraz dowiadujemy się, że w równie dobrym nastroju była minister zdrowia w prosektorium, zaskoczenia nie ma, jeżeli chodzi o komentarze czołowych polityków PO, to próba wyparcia tego, czego byli świadkami w owym czasie; to była decyzja polityczna, żeby tak podchodzić do tej tragedii, świadomy wybór konwencji chicagowskiej ze wszystkimi tego konsekwencjami – komentował polityk.

Dalej wskazywał, że nie powinniśmy mieć wątpliwości, że „ówczesna ekipa starała się, żeby przy tak strasznej tragedii nie narazić się Rosjanom, żeby nawet na tej tragedii budować dobre stosunki z Rosją”.

– To jest jakaś azjatycka natura, tam jest brak poszanowania dla zwłok, niestety ku najwyższemu zdumieniu prezentują tego rodzaju kulturę czołowi politycy PO – oceni Kuźmiuk.

źródło:
Zobacz więcej