RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Igor Tuleya zostanie zatrzymany? Posiedzenie Izby Dyscyplinarnej SN

Izba Dyscyplinarna uchyliła Tulei immunitet (fot. arch.PAP/Rafał Guz)
Izba Dyscyplinarna uchyliła Tulei immunitet (fot. arch.PAP/Rafał Guz)

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego rozpozna wniosek o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie sędziego Igora Tuleyi do prokuratury. Śledczy chcą go przesłuchać i postawić mu zarzuty ujawnienia informacji z postępowania.

Sprawa sędziego Tuleyi. PK wystąpi o zgodę na przymusowe doprowadzenie

W związku z tym, że sędzia Igor Tuleya już po raz trzeci, mimo prawnego obowiązku, nie stawił się na przesłuchanie w prokuraturze, Wydział Spraw...

zobacz więcej

Posiedzenie w tej sprawie ma rozpocząć się o godz. 12. w środę, będzie je prowadził sędzia Adam Roch. „Jeżeli sąd postanowi przeprowadzić posiedzenie lub ogłosić orzeczenie końcowe publicznie, to posiedzenie lub jego część będzie transmitowana w wyznaczonych pomieszczeniach SN” – przekazano w informacji na stronie SN.

Wniosek w tej sprawie został skierowany do Sądu Najwyższego w połowie marca. Prokuratura Krajowa informowała wtedy, że w związku z tym, iż sędzia Tuleya po raz trzeci – mimo prawnego obowiązku – nie stawił się na przesłuchanie w prokuraturze, Wydział Spraw Wewnętrznych PK wystąpił do Izby Dyscyplinarnej o zgodę na jego przymusowe doprowadzenie.

Prokuratura zamierza przesłuchać warszawskiego sędziego i postawić mu zarzuty w sprawie bezprawnego rozpowszechniania informacji z postępowania przygotowawczego. W listopadzie zeszłego roku na wniosek prokuratury Izba Dyscyplinarna SN prawomocnie uchyliła immunitet sędziemu.

Sędzia nie stawia się w prokuraturze


Prokuratura wskazywała w marcu, że zanim zdecyduje o zatrzymaniu sędziego, musi uzyskać zgodę Sądu Najwyższego. „Sędzia Igor T. może uniknąć zatrzymania, jeśli dobrowolnie stawi się w prokuraturze, a nie na spotkaniach z dziennikarzami przed jej siedzibą” – zaznaczała PK.

Były senator: Aż mi wstyd, że zakładałem PO...

Aż mi wstyd, że zakładałem Platformę Obywatelską... – napisał były senator tej partii Robert Smoktunowicz. Zareagował tak na propozycję Marcina...

zobacz więcej

Śledczy zwrócili uwagę, że sędzia „wzywany na przesłuchanie trzykrotnie – na 18 stycznia i 10 lutego oraz na 12 marca, za każdy razem pojawiał się nie w prokuraturze, lecz przed jej budynkiem, gdzie w obecności dziennikarzy wygłaszał deklaracje o wydźwięku politycznym”.

„Ostentacyjne lekceważenie prawa jest szczególnie naganne w przypadku osoby piastującej urząd sędziego, która ma świadomość swoich procesowych obowiązków” – argumentowała prokuratura.

Sędzia Tuleya konsekwentnie odmawia stawienia się w prokuraturze. Podkreśla, że nie uznaje Izby Dyscyplinarnej SN jako sądu oraz ważności decyzji podjętych przez tę izbę.

Tuleya się odgraża


W marcu podczas pikiety solidarnościowej przed budynkiem prokuratury Tuleya zapowiadał, że nie stawi się przed śledczymi. – Nie stawiłem się dwa razy. Dzisiaj jestem pod budynkiem i nie będę brał udziału w tej nielegalnej czynności. Zapowiadam, że nigdy dobrowolnie nie będę uczestniczył w przesłuchaniu związanym z tą sprawą – mówił do uczestników demonstracji.

Po tym, gdy Izba Dyscyplinarna SN prawomocnie uchyliła immunitet sędziemu i zdecydowała o zawieszeniu go w czynnościach służbowych i obniżeniu o 25 proc. uposażenia – sędzia Tuleya został odsunięty od orzekania, a rozpoznawane przez niego sprawy w Sądzie Okręgowym w Warszawie zostały zdjęte z wokandy.

Powodem wniosku prokuratury ws. uchylenia immunitetu sędziego było podejrzenie ujawnienia informacji ze śledztwa oraz danych i zeznań świadka, które miały narazić bieg postępowania. Chodziło o śledztwo ws. obrad Sejmu w Sali Kolumnowej z 16 grudnia 2016 r., które zostało dwukrotnie umorzone przez prokuraturę.

W grudniu 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie pod przewodnictwem sędziego Tuleyi uchylił decyzję prokuratury o pierwszym umorzeniu śledztwa. Sędzia zezwolił wówczas mediom na rejestrację ustnego uzasadnienia postanowienia sądu.

źródło:
Zobacz więcej