RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Polska nie wyda dzieci ojcu w Irlandii. SN: Ryzyko przemocy

Dzieci mogą zostać przy matce (fot. arch.PAP)
Dzieci mogą zostać przy matce (fot. arch.PAP)

Sąd Najwyższy uchylił wyrok nakazujący wydanie dwojga polskich dzieci ojcu, który o to zawnioskował; mieszka w Irlandii. Sąd uznał, że powrót chłopców może wiązać się z poważnym ryzykiem przemocy fizycznej i psychicznej.

Jest wyrok sądu ws. ZDF i przeprosin za film „Nasze matki, nasi ojcowie”

Krakowski sąd drugiej instancji podtrzymał wyrok sądu ws. przeprosin niemieckiej państwowej telewizji ZDF za treści pokazane w filmie „Nasze matki,...

zobacz więcej

O orzeczeniu poinformowała Prokuratura Krajowa. Wskazała, że SN uwzględnił tym samym skargę nadzwyczajną Prokuratora Generalnego w tej sprawie.

Chodzi o sprawę małżeństwa: Polki, mającej też irlandzkie obywatelstwo i Hindusa. Mają dwóch synów, urodzonych w Polsce. Podczas pobytu w Irlandii mężczyzna stosował wobec żony przemoc.

Kobieta została kilkakrotnie pobita, doznał obrażeń m.in. głowy. W październiku 2016 r. sąd w Dublinie wydał mężczyźnie nakaz opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania się do matki i dzieci.

Ucieczka przed katem


Kobieta ubiegała się też o wyrażenie zgody na stały wyjazd dzieci do Polski. Irlandzki sąd zezwolił jednak jedynie na tymczasowy wyjazd. Kobieta przyjechała z dziećmi do Polski, nie wróciła już do Irlandii.

Jeszcze w 2018 r. ojciec złożył do Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Fabrycznej wniosek o wydanie dzieci do Irlandii w trybie Konwencji Haskiej dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę. Sąd uwzględnił wniosek i nakazał powrót dzieci do Irlandii. Zarówno matka, jak i prokurator złożyli apelację od tego orzeczenia. Jednak Sąd Okręgowy we Wrocławiu oddalił je. Tym samym zdecydował o powrocie dzieci do Irlandii.

Zamordował w kinie, bo był zazdrosny o byłego. Jest wyrok sądu

O utrzymaniu w mocy wyroku dożywotniego więzienia dla mężczyzny, który w grudniu 2018 r. zaatakował w kinie dwie osoby, zdecydował w czwartek Sąd...

zobacz więcej

Od wyroku tego skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego złożył Prokurator Generalny. W konsekwencji Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN uwzględniła tę skargę, uchyliła zaskarżone orzeczenie i przekazała sprawę wrocławskiemu sądowi okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy uznał za zasadne zarzuty dotyczące naruszenia art. 13 akapit 1 lit. b Konwencji Haskiej. Zgodnie z nim władza sądowa lub administracyjna państwa wezwanego nie jest obowiązana do wydania dziecka, jeżeli osoba, instytucja lub organizacja sprzeciwiająca się wydaniu wykaże, że istnieje poważne ryzyko, iż powrót dziecka naraziłby je na szkodę fizyczną lub psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia.

Sąd Najwyższy po stronie Polki i dzieci


Sąd Najwyższy podkreślił, że udokumentowane akty agresji wobec matki uzasadniają zastosowanie tego przepisu. W uzasadnieniu wskazał też, że podstawową zasadą prawa polskiego i międzynarodowego jest zasada dobra dziecka.

Trybunał w Strasburgu znów nie przyjął skargi rodziny Polaka w śpiączce

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu znów nie przyjął skargi złożonej przez rodzinę mieszkającego w Anglii, obywatela Polski, który...

zobacz więcej

Zauważono przy tym, że obserwowanie zarówno samych aktów przemocy wobec matki, jak i jej skutków ma poważne reperkusje dla rozwoju i postawy dzieci.

Sąd Najwyższy zwrócił też uwagę, że starszy chłopiec wyraził klarowne życzenie, pozostania w Polsce. Z kolei młodsze dziecko z racji wieku jest niezdolne do formułowania opinii, ale w trakcie badania psychologicznego z udziałem ojca nie chciał nawiązać z nim żadnej interakcji.

SN wskazał też, że zasadzie dobra dziecka podporządkowane są wszelkie regulacje w sferze stosunków pomiędzy rodzicami i dziećmi.

Podkreślono przy tym, że polska konstytucja wyraża nakaz ochrony interesów małoletniego, przez co stanowi klauzulę zabezpieczającą prawidłowe wychowanie dziecka przez rodziców, w warunkach odpowiadających godności istoty ludzkiej, przy poszanowaniu podmiotowości dziecka i przy zapewnieniu niezbędnej pomocy i opieki ze strony władz publicznych. 

 

źródło:

Zobacz więcej