RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Andrusiewicz: Skala wirusa w wersji brytyjskiej to jest obecnie blisko 95 proc.

Skala wirusa w wersji brytyjskiej to jest blisko 95 proc., więc praktycznie nie mamy już koronawirusa w innej wersji niż brytyjska – powiedział rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Jak zaznaczył, mimo że liczba zakażeń spada, to sytuacja jest wciąż trudna.

Kiedy osiągniemy pułap odporności zbiorowej? Premier podał możliwy termin

W piątek 16 kwietnia premier Mateusz Morawiecki przebywa z wizytą w województwie pomorskim. O godz. 10.45 w Narodowym Punkcie Szczepień w Gdańsku...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

– Wirus w wersji brytyjskiej wyparł koronawirusa, którego znaliśmy z Chin, a który przyszedł do nas do Europy – powiedział rzecznik MZ.

Andrusiewicz podkreślił, że sytuacja epidemiczna w Polsce wciąż jest trudna. – Mimo że liczba zakażeń spada, proszę o powstrzymanie się od hurraoptymizmu. Nadal trudna jest sytuacja w szpitalach z łóżkami covidowymi, respiratorowymi – przypomniał rzecznik resortu zdrowia.

Zobacz także: Naukowcy: COVID-19 powoduje zakrzepy osiem razy częściej niż szczepionka 

Zaznaczył, że jeżeli chcemy z optymizmem patrzeć w przyszłość, „nadal musimy trzymać rygory sanitarne”. – To, że pojawia się jakieś światełko, to nie jest znak, że już dziś możemy w nadmiarowy sposób poluzować – powiedział Andrusiewicz.

W piątek Ministerstwo Zdrowia podało, że potwierdzono zakażenie koronawirusem u 17 tys. 847 kolejnych osób, najwięcej przypadków wykryto na Śląsku – 2761. Zmarło 595 chorych z COVID-19.

Niedzielski: Apogeum trzeciej fali za nami, spadek zachorowań nawet o 10 tys.

Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział w Polskim Radiu 24, że apogeum trzeciej fali epidemii w szpitalach jest już za nami. Wskazał, że od...

zobacz więcej

Komentując te dane Andrusiewicz powiedział, że na ten moment „nie ma pola do dalszego luzowania obostrzeń, które nas obowiązują”.

Przyznał, że jest spadek zakażeń, ale „te spadki są minimalne”. Odnosząc się do łóżek covidowych powiedział, że „ich liczba spadła jedynie o niecałe 4 proc.”.

– Jesteśmy na poziomie 71,5 proc. zajętych łóżek, więc to jest duża skala. To jest nadal ponad 32 tys. zajętych łóżek – zaznaczył.

Mnóstwo zajętych łóżek w szpitalach


W drugiej fali nie mówiliśmy o takiej skali zajętości łóżek – dodał.

Czarnek: 26 kwietnia możliwy powrót klas I-III. Wprowadzimy też dodatkowe zajęcia

Natychmiast po powrocie do nauki stacjonarnej będziemy wprowadzać dodatkowe godziny, oczywiście dobrowolne dla uczniów, żeby nadrabiać zaległości....

zobacz więcej

Zwrócił również uwagę, że „liczba zajętych respiratorów to minimalny spadek – jedynie o 3 proc.”.

– W tej chwili mówimy o zajętości łóżek na poziomie 75 proc.; na Śląsku łóżka respiratorowe są zajęte w ponad 90 proc. W takich województwach jak mazowieckie, małopolskie, podkarpackie czy świętokrzyskie to ponad 80 proc. Mamy zajętych ponad 3,3 tys., nie możemy jeszcze patrzeć hurraoptymistycznie w przyszłość. Na razie jesteśmy nadal na dość dużej liczbie hospitalizowanych pacjentów i pacjentów pod respiratorami – powiedział Andrusiewicz.

Zaznaczył, że „większość zakażonych to pacjenci do 50. roku życia”. – To ponad 56 proc. wszystkich zakażonych – powiedział rzecznik resortu zdrowia.

Zobacz także: Czwarta fala pandemii w Hiszpanii. Szpitale alarmują 

Wojciech Andrusiewicz zaapelował także, by zgłaszać się do lekarzy. – Jeżeli notujemy jakiekolwiek objawy, zgłaszamy się na badanie. Nie chorujemy w domu – zaapelował rzecznik ministerstwa zdrowia.

źródło:

Zobacz więcej