RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Pacjent nie zgłosił się na dializy. „Potrzebował natychmiastowej pomocy”

Wspólna akcja służb uratowała życie chorego mieszkańca Katowic (fot. Policja)
Wspólna akcja służb uratowała życie chorego mieszkańca Katowic (fot. Policja)

Wspólna akcja medyków, policji i straży pożarnej uratowała życie chorego mieszkańca Katowic. Zapoczątkował ją personel stacji dializ w Siemianowicach Śląskich, której był pacjentem. Kiedy nie zgłosił się tam w wyznaczonym terminie, medycy wszczęli alarm.

Niesamowity film. Tak wodniacy pomagają w walce z COVID-19 [WIDEO]

Nieczynne baseny, zamknięte kąpieliska, a do tego do sezonu nad wodą jeszcze daleko. Wydawałoby się, że dla Wodnej Służby Ratowniczej taki czas to...

zobacz więcej

Nieobecność mężczyzny bardzo zaniepokoiła pracowników służby zdrowia, bo wcześniej zawsze regularnie zgłaszał się na dializy. Poprosili policjantów o sprawdzenie, co dzieje się z chorym, gdyż wymaga on stałej opieki lekarskiej.

Do mieszkania mężczyzny natychmiast skierowano dzielnicowego, który próbował wejść do mieszkania, ale drzwi były zamknięte, a telefon nie odpowiadał. Dzielnicowy wezwał strażaków, którzy wyważyli drzwi. W środku okazało się, że mężczyzna potrzebuje natychmiastowej pomocy. Do czasu przyjazdu karetki pogotowia, policjant i strażacy udzieli mu pomocy przedmedycznej i nadzorowali jego funkcje życiowe.

Mężczyzna przebywa w szpitalu, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Przeczytaj też: Będzie kompleksowa opieka dla pacjentów z nowotworem jelita grubego

źródło:

Zobacz więcej