RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ekspertka: Sport pod chmurką dla dzieci to dobry pomysł

Rząd zdecydował o przywróceniu możliwości uprawiania sportu na świeżym powietrzu (fot. Shutterstock/FS Stock)
Rząd zdecydował o przywróceniu możliwości uprawiania sportu na świeżym powietrzu (fot. Shutterstock/FS Stock)

Popieram decyzję o przywróceniu możliwości korzystania z obiektów sportowych na świeżym powietrzu – powiedziała ekspertka od chorób zakaźnych prof. Joanna Zajkowska z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. W jej ocenie słuszne jest także dalsze wstrzymanie działalności hoteli.

Koronawirus w Polsce. Regionalizacja obostrzeń wręcz pewna [WIDEO]

Na tę chwilę przedłużyliśmy obostrzenia – z dwoma wyjątkami; jeśli będziemy myśleli o ich luzowaniu, regionalizacja jest wręcz pewna, bo sytuacja...

zobacz więcej

– Rozumiem, że rząd opiera się na szerszych analizach niż te, do których my mamy dostęp. W mojej ocenie decyzja ta uwzględnia kilka płaszczyzn. Na pewno nie bez znaczenia jest kwestia zatrudnienia młodych rodziców tych dzieci – możliwość ich powrotu do pracy. Do tego dochodzi zdrowie psychiczne dzieci. To trudna decyzja, ale mam nadzieję, że przemyślana – powiedziała ekspertka, komentując decyzję rządu o powrocie najmłodszych dzieci do żłobków i przedszkoli.

Rząd przywrócił też możliwość uprawiania sportu na świeżym powietrzu w grupach do 25 osób.

– To bardzo dobry kierunek. Ryzyko zakażenia na powietrzu jest nieporównywalnie mniejsze niż w zamkniętych pomieszczeniach. W sytuacji ogólnego zmęczenia obostrzeniami, lepiej egzekwować restrykcje tam, gdzie są one najbardziej potrzebne – wskazała prof. Zajkowska.

Ta zmiana służy dzieciom


Podkreśliła, że służy to także temu, aby dzieci i młodzież mogły się spotykać na powietrzu, uprawiać sport, a nie spędzać czas np. w galerii handlowej. Pozostałe obostrzenia epidemiczne zostały przedłużone do 25 kwietnia. Wyjątkiem są hotele, które nie będą mogły już na pewno przyjmować klientów do 3 maja.

Raport o koronawirusie. Ministerstwo Zdrowia podaje nowe dane

Koronawirus w Polsce. W środę 14 kwietnia Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 21 283 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Z danych resortu...

zobacz więcej

– Ta decyzja ma związek z chęcią ograniczenia mobilności w okresie majówki. W tym sensie ją rozumiem i oceniam jako słuszną. Bo tu nie chodzi o same hotele. Chodzi o to, aby w okresie majówki osoby z regionów o trudniejszej sytuacji epidemicznej nie migrowały do tych o lepszej sytuacji – wskazała prof. Zajkowska.

Przyznała, że szuka optymistycznych sygnałów o przebiegu epidemii. Jednak w jej ocenie z perspektywy szpitala jeszcze tego optymizmu nie widać.

– Pacjentów nadal jest bardzo dużo. Statystyki zgonów na COVID-19 są bardzo złe. Oby się to z tygodnia na tydzień poprawiało – podkreśliła ekspertka.

źródło:

Zobacz więcej