RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Osierocone liski w ośrodku rehabilitacji

Zdezorientowane liski kręciły się wokół ciała matki (fot. Policja)
Zdezorientowane liski kręciły się wokół ciała matki (fot. Policja)

Na polnej drodze pod Inowrocławiem spacerowiczka zauważyła szczeniaki skupione wokół matki, która nie dawała oznak życia. Kiedy wezwała pomoc okazało się, że to lisia rodzina. Wycieńczone, przestraszone i osierocone maluchy dorastać będą w ośrodku rehabilitacji.

Bezpańskie psy na patrolu. Teraz szukają domu

Policjanci zgarnęli z ulicy dwie bezpańskie suczki, które biegały po ruchliwej drodze w Cykarzewie Północnym pod Częstochową. Zwierzęta chętnie...

zobacz więcej

Głodne i zagubione zwierzęta znalazła kobieta spacerująca polną drogą pod Inowrocławiem. Zauważyła tam martwą sukę wokół której kręciły się zdezorientowane cztery szczeniaki. Była pewna, że to psy. Wezwała policję, która przyjechała z weterynarzem. Specjalista ocenił, że to nie psia a lisia rodzina.

– Lisica nie żyła i wszystko wskazuje na to, że odeszłą śmiercią naturalną – wyjaśnia asp. szt. Izabella Drobniecka z KPP w Inowrocławiu.

Wokół jej ciała kręciły się cztery wystraszone i chowające się za mamą liski. Dwa z nich od razu zostały złapane. Dwa pozostałe czmychnęły, ukrywając się w przydrożnej jamie. Maluchy dorastać będą w ośrodku rehabilitacji dla zwierząt.

Choć w tym przypadku ludzka pomoc okazała się potrzebna, specjaliści podkreślają, że najczęściej zwierzęta świetnie radzą sobie bez naszej ingerencji. I proszą, by nie dotykać młodych, dzikich zwierząt napotkanych przypadkiem – nawet jeśli w pobliżu nie ma matki.

– Najczęściej samice wracają do swoich młodych, których już nie odnajdują, bo te zostały zabrane z naturalnego środowiska. Dlatego nie działaj na własną rękę i nie zabieraj znalezionych zwierząt – podkreśla asp. szt. Izabella Drobniecka.

źródło:
Zobacz więcej