RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szef NATO: Rosja musi zakończyć militarną rozbudowę sił na Ukrainie i wokół niej

Kijów nie chce wojny (fot. Shutterstock)
Kijów nie chce wojny (fot. Shutterstock)

Rosja musi zakończyć militarną rozbudowę swoich sił na Ukrainie i wokół niej, zaprzestać prowokacji i natychmiast doprowadzić do deeskalacji sytuacji – oświadczył sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Prezydent Ukrainy chce rozmawiać z Putinem o Donbasie

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce przeprowadzić rozmowę z prezydentem Rosji Władimirem Putinem o eskalacji sytuacji w Donbasie. Rzeczniczka...

zobacz więcej

Jak powiedział szef Sojuszu, w ostatnich tygodniach Rosja przerzuciła tysiące żołnierzy w pobliże granicy z Ukrainą i są to największe ruchy wojskowe od nielegalnej rosyjskiej aneksji Krymu w 2014 roku. Stoltenberg podkreślił, że są to działania „nieuzasadnione, niewyjaśnione i głęboko niepokojące”.

– Jeśli Moskwa wykona jakiś zuchwały ruch albo zapoczątkuje nową spiralę przemocy, będzie to ją drogo kosztowało. W każdym sensie (tego słowa) – oznajmił minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba.

– Dziś staramy się uniknąć pomyłki, którą popełniliśmy w 2014 r., kiedy Rosja była gotowa do szybkiego działania i osiągania celów woskowych na Krymie i w Donbasie, podczas gdy nasi zachodni partnerzy zastanawiali się nad reakcją wobec tego, co się działo. Rosja nie będzie w stanie już nikogo zaskoczyć. Ukraina i nasi przyjaciele pozostają czujni. Nie będziemy tracić czasu – zapewnił Kułeba.

Przypomniał również, że Rosja kontynuuje gromadzenie wojsk wzdłuż granicy z Ukrainą i na terenach okupowanych. – W ostatnich tygodniach Rosja drastycznie zintensyfikowała swoja agresywną propagandę, która dehumanizuje Ukraińców i wzbudza nienawiść wobec Ukrainy – dodał. Podkreślił jednocześnie, że Kijów nie chce wojny.

– Nie planujemy żadnej ofensywy ani eskalacji. Jesteśmy wierni idei dyplomatycznego i politycznego uregulowania konfliktu – podsumował Kułeba.

źródło:

Zobacz więcej