RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zdziczałe świnie na obrzeżach metropolii. Mogą grozić bezpieczeństwu

Stada mogą zagrozić lokalnym ekosystemom  (fot. Shutterstock)
Stada mogą zagrozić lokalnym ekosystemom (fot. Shutterstock)

Ontaryjskie stowarzyszenie wędkarzy i myśliwych OFAH zwróciło się do swoich członków o pomoc w rejestrowaniu, gdzie pojawiają się zdziczałe świnie i dziki. Zauważono je nawet na obrzeżach metropolii Toronto, największego miasta Kanady. Eksperci ostrzegają, że stada tych zwierząt mogą w przyszłości zagrozić lokalnym ekosystemom i bezpieczeństwu ludzi.

Dziki okupują izraelską Hajfę

Niczego się nie boją, niszczą mienie, stołują się w każdym śmietniku – dziki robią dziką imprezę w izraelskiej Hajfie. Eksperci twierdzą, że jeśli...

zobacz więcej

OFAH apeluje o robienie zdjęć i wysyłanie takich sygnałów z dokładnym opisem na adres mailowy specjalnego programu monitorującego inwazyjne gatunki, stworzonego wspólnie przez OFAH i ministerstwo zasobów naturalnych i lasów prowincji Ontario.

Wcześniej podobny problem pojawił się w Saskatchewan, Manitobie i Albercie, pojedyncze zwierzęta zauważono w Kolumbii Brytyjskiej, a na pojawienie się dzików, zdziczałych świń i ich krzyżówek szykują się Terytoria Północno-Zachodnie. Jak się bowiem okazało, importowanym z Europy świniom i dzikom kanadyjskie zimy są niestraszne.

Jak informował publiczny nadawca CBC, ontaryjskie ministerstwo zasobów naturalnych i lasów podawało, że zimą w prowincji odnotowuje się 2-3 zgłoszenia po zauważeniu dzików i zdziczałych świń, przez pozostałe miesiące roku – 3-4 zgłoszenia tygodniowo. Eksperci twierdzą, że pojawia się problem, choć nie ma jeszcze stad na tyle dużych, by mogły się szybko powiększać.

Zobacz też: Wataha dzików na plaży w rejonie Saint-Tropez

Dziki zagryzły kobietę przed domem. „To nie pierwszy przypadek”

Makabryczne odkrycie w Teksasie w Stanach Zjednoczonych. Na podwórku przed jednym z domów znaleziono martwą kobietę. – 59-latka wykrwawiła się z...

zobacz więcej

Ministerstwo na swojej stronie internetowej ostrzega, że „zdziczałe świnie nie tylko powodują problemy na terenach wiejskich, ale też stają się problemem w miastach, np. w niektórych miastach Europy stada zdziczałych świń pojawiają się w parkach, szukając jedzenia w pojemnikach na śmieci”.

Dotychczas w miastach Ontario największym problemem było otwieranie pojemników z resztkami żywności przez szopy pracze, z zainteresowania wyrzucanym przez ludzi jedzeniem znane są też niedźwiedzie. Miasta regularnie przypominają, że wyrzucana żywność przywabia również kojoty.

Pilotażowy projekt wykrywania zdziczałych świń w Ontario zaczął się w 2020 r., ale w pandemii możliwości raportowania o zauważonych zwierzętach znacząco się zmniejszyły.

OFAH wskazało na główny problem, jakim jest zdolność szybkiego powiększania się grup zdziczałych świń, dzików i ich krzyżówek. Lochy mogą mieć młode dwa razy w roku, miot za każdym razem liczy 4-10 prosiaków, które osiągają dojrzałość już po sześciu miesiącach.

Setki martwych dzików w rezerwacie przyrody

W rezerwacie w Budakeszi na zachód od Budapesztu znaleziono setki martwych dzików – poinformował węgierski główny lekarz weterynarii Lajos Bognar....

zobacz więcej

To oznacza zagrożenie dla lokalnych ekosystemów – od niszczenia roślinności do odbierania przestrzeni do życia lokalnym gatunkom zwierząt i degradacji bioróżnorodności.

Zdziczałe świnie roznoszą choroby, a z czasem stają się problemem finansowym – w USA co roku wydatki z tytułu odszkodowań za zniszczone plony i inne szkody wynoszą 1,5 mld dolarów.

Od lat 80. dziki były sprowadzane z Europy do zachodniej Kanady do hodowli na mięso, są też farmerzy, którzy hodują je jako atrakcję dla myśliwych na zamkniętych terenach swoich farm. Jednak pewnej liczbie zwierząt udało się uciec z hodowli.

Jak wskazywał portal Outdoorcanada.ca, o ile 30 lat temu rejestrowano w Kanadzie sygnały o dzikach i świniach w 27 rejonach na Preriach (prowincje Alberta, Saskatchewan i Manitoba), obecnie takich miejsc jest tam ponad tysiąc.

OFAH w ulotce z instrukcją, jak i gdzie zamieszczać kamery, zamieściło ilustracje tego, jak wygląda ziemia zryta przez dziki, jak wyglądają dorosłe i młode dziki czy też jak wyglądają ślady racic. Jednocześnie stowarzyszenie podkreśla, że „polowanie nie rozwiązuje problemu dzikich świń, ale myśliwi mają tu do odegrania istotną rolę”.

Dziki zniszczyły kokainę zakopaną w lesie. Dilerzy stracili tysiące euro

Grupa handlarzy narkotyków straciła kokainę wartą tysiące euro. Jak informują włoskie media, paczki zakopane przez dilerów w toskańskim lesie...

zobacz więcej

Z informacji na stronach ontaryjskiego ministerstwa zasobów naturalnych wynika, że w przypadku zagrożenia właściciel danego terenu może strzelić do dzika, choć najpierw powinien się upewnić, czy jest to bezpańskie zwierzę.

Jednak myśliwi, z którymi rozmawiała PAP, podkreślają, że polowanie na dziki i zdziczałe świnie, jeśli ktoś chce pozyskać mięso, nie ma sensu.

– Prawdą jest, jak mówi powiedzenie, że świnia zje wszystko. To oznacza, że to nie jest czyste mięso. (...) Jeśli ktoś chce ryzykować zakażenie włośnicą, bardzo proszę – powiedział Luke, który kilka razy do roku poluje w grupie znajomych.

źródło:

Zobacz więcej