RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Znów zamieszki w Minneapolis. Wprowadzono godzinę policyjną

W Minneapolis znów jest niespokojnie (fot. PAP/EPA/CRAIG LASSIG)
W Minneapolis znów jest niespokojnie (fot. PAP/EPA/CRAIG LASSIG)

W Minneapolis w Stanach Zjednoczonych wprowadzono godzinę policyjną po zamieszkach, jakie wybuchły z powodu śmiertelnego postrzelenia przez policjanta młodego Afroamerykanina. Komendant lokalnej policji powiedział dziennikarzom, że funkcjonariusz najprawdopodobniej użył broni palnej przez pomyłkę. Wcześniej kluby sportowe z Minneapolis, występujące w ligach NBA, NHL i MLB, odwołały zaplanowane na poniedziałek w tym mieście mecze ze względów bezpieczeństwa.

Pościg i strzały. Trzech policjantów rannych, jeden w głowę

Trzech policjantów zostało postrzelonych w poniedziałek rano w stanie Georgia w USA podczas pościgu policyjnym samochodem – podał newsweek.com....

zobacz więcej

Koszykarze Minnesota Timberwolves mieli grać z Brooklyn Nets, hokeiści Minnesota Wild – z Saint Louis Blues, a baseballiści Minnesota Twins – z Boston Red Sox.

W niedzielę w Brooklyn Center koło Minneapolis zginął 20-letni Daune Wright; jego tożsamość podał gubernator Minnesoty Tim Walz.

Strzały na drodze


Według oświadczenia policji funkcjonariusze zatrzymali niewymienionego z nazwiska kierowcę za złamanie przepisów drogowych. Policjanci ustalili, że mężczyzna jest ścigany, ale gdy chcieli go aresztować, „ponownie wsiadł do pojazdu”. Funkcjonariusz postrzelił kierowcę; ten przejechał jeszcze kilka przecznic, po czym zmarł. Towarzysząca mu kobieta została lekko ranna.

Policja zaznaczyła, że zdarzenie zostało nagrane przez kamery noszone przez funkcjonariuszy i kamerę umieszczoną w radiowozie, a w sprawie toczy się śledztwo.

W niedzielę wieczorem przed komisariatem policji w Brooklyn Center zebrał się tłum protestujących, naprzeciw którego stanęli policjanci w pełnym rynsztunku. Według Agencji Reutera kilka osób zdemolowało dwa radiowozy, obrzucając je kamieniami i skacząc po nich. Policja użyła gumowej amunicji, gazu łzawiącego i granatów hukowych. Według przedstawicieli władz stanowych w nocy z niedzieli na poniedziałek dochodziło również do włamań i kradzieży, a na miejsce skierowano żołnierzy Gwardii Narodowej.

W mieście ogłoszono godzinę policyjną. Gubernator Waltz ogłosił również stan nadzwyczajny na terenie Minneapolis oraz sąsiedniego St. Paul.

Prezydent Joe Biden zaapelował do lokalnych władz o przeprowadzenie pełnego śledztwa. Wezwał też uczestników protestów do powstrzymania się od przemocy. Potępił jednocześnie przypadki rabowania sklepów, które miały miejsce ubiegłej nocy. – Pokojowy protest jest zrozumiały, ale dla przemocy nie ma absolutnie żadnego usprawiedliwienia – podkreślił.

W Minneapolis zginął w maju ubiegłego roku George Floyd. Jego śmierć doprowadziła do zamieszek w wielu miastach USA.

źródło:

Zobacz więcej