RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Niesamowity zbieg okoliczności”. Chodzi o Tuska i decyzję ws. Nowaka

Donald Tusk, zupełnie niepytany o tę sprawę, powiedział nagle w piątek w TVN, że Sławomir Nowak jest więźniem politycznym. Dał do zrozumienia, że były polityk PO powinien być na wolności. Już w poniedziałek media obiegła zaskakująca informacja, że Nowak wychodzi na wolność. „Wypuściła go sędzia z Iustitii” – komentują internauci i pytają, czy to zbieg okoliczności.

Sąd zdecydował. Sławomir Nowak wyjdzie na wolność

Warszawski sąd zwolnił z aresztu podejrzanego o korupcję byłego ministra transportu Sławomira Nowaka – dowiedział się portal tvp.info. Sąd...

zobacz więcej

Jak ustalił portal tvp.info, warszawski sąd zwolnił z aresztu podejrzanego o korupcję byłego ministra transportu Sławomira Nowaka. Sędzia Agnieszka Domańska, która zadecydowała o jego wyjściu na wolność, jest członkinią skrajnie upolitycznionego stowarzyszenia sędziów „Iustitia” – pisze wpolityce.pl.

Co ciekawe, o sprawie Nowaka od tygodni było cicho. Temat nagle wywołał trzy dni temu były premier Donald Tusk.  Niepytany o tę sprawę, powiedział nagle w rozmowie z TVN: „Słychać plotki, że Nowaka przetrzymuje się w areszcie, żeby wymusić na nim złożenie określonych zeznań. Chcę wyraźnie podkreślić, że to czyni z niego de facto więźnia politycznego”.

„W piątek Donald Tusk osobiście staje w obronie Sławomira Nowaka, a w poniedziałek sędzia z Iustitii wypuszcza Nowaka z aresztu” – skomentował wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

„Może to przypadek. A może dowód na to, że działa doktryna Neumanna. A na pewno dowód pokazujący, dlaczego PO tak bardzo od lat atakuje nasze reformy” – dodał Kaleta.

Sławomir Nowak i słowa Donalda Tuska. Przypadek?


Dziwną zależność zauważyli i komentują w sieci nie tylko politycy, ale również publicyści i internauci. „Niesamowity zbieg okoliczności” – piszą.

„Być może Donald Tusk wiedział, jakie będzie orzeczenie sądu i postanowił dać zasłonę. Wszystko jest możliwe. Oni mają ze sobą bogate kontakty. Sędziowie i prominentni politycy PO chodzili razem na kawkę" – zauważył Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej". Internauci przypomnieli też, że wcześniej  ta sama sędzia nie uwzględniła wniosku prokuratury o przedłużenie aresztu wobec Łukasza Z, byłego doradcy Ewy Kopacz, który miał należeć do grupy przestępczej kierowanej przez byłego ministra transportu Sławomira Nowaka. Jednocześnie sąd zastosował wobec podejrzanego wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi, zakazu opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowego w kwocie 60 tys. zł

Sławomir Nowak. Zatrzymany przez CBA


Sławomir Nowak został zatrzymany w Trójmieście w lipcu ubiegłego roku przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Sławomir Nowak jest obecnie podejrzewany o popełnienie kilkunastu czynów korupcyjnych, w tym przyjmowanie łapówek za przyznawanie kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie, a także o pranie pieniędzy.

Z ustaleń Polskiej Agencji Prasowej wynika, że zarzuty korupcji dotyczą także czasów, gdy Sławomir Nowak pełnił funkcję szefa gabinetu premiera Donalda Tuska. W poniedziałek sąd zastosował wobec Sławomira Nowaka wolnościowe środki zapobiegawcze. Prokuratura Okręgowa w Warszawie odwoła się od tej decyzji sądu.

Prokurator wnioskował o dalszą izolację podejrzanego nie tylko ze względu na grożącą mu surową karę do 15 lat pozbawienia wolności, ale także z uwagi na obawę matactwa procesowego.

W sprawie zachodzi konieczność przesłuchania dodatkowych świadków i przeprowadzenia dowodów, na które Nowak mógłby próbować wpływać, gdyby był na wolności.

źródło:
Zobacz więcej