RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Niemcy. Rosyjscy hakerzy atakują polityków . „Der Spiegel”: ci sami atakowali polityka PiS

Zdaniem niemieckich służb za nielegalnymi działaniami stoją hakerzy opłacani przez GRU (fot. Shutterstock)
Zdaniem niemieckich służb za nielegalnymi działaniami stoją hakerzy opłacani przez GRU (fot. Shutterstock)

Hakerzy, zdaniem tygodnika „Der Spiegel”, działający na zlecenie rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, chcą za pomocą fake newsów wpłynąć na kampanię przed wyborami do Bundestagu. Według niemieckiego tygodnika ta sama grupa hakerów próbowała wcześniej skompromitować posła PiS.

Rosyjski atak hakerski na polskie media

Celem hakerów stał się portal Niezalezna.pl na, którym został umieszczony artykuł uderzający w polską armię i polsko-amerykański sojusz militarny....

zobacz więcej

Jak poinformował niemiecki tygodnik „Der Spiegel” celem niedawnego ataku phishingowego było siedmiu deputowanych do Bundestagu oraz ponad 70 posłów parlamentów landowych z partii CDU/CSU i SPD.

Atak polegał na wysłaniu wiadomości email. Polityków po kliknięciu w podany link przekierowywano do strony internetowej, gdzie byli proszeni o zalogowanie. Konta osób, które dały się nabrać, padały łupem hakerów.

Zdaniem niemieckim służb za tymi działaniami może stać grupa hakerów „Ghostwriter”, działająca na zlecenie rosyjskiego GRU.

„Der Spiegiel” przypomina także historię Marka Suskiego. Poseł PiS w styczniu także padł ofiarą ataku hakerskiego. . Sprawa trafiła do prokuratury, ale według niemieckiego tygodnika za włamaniem stoi ta sama rosyjska grupa.

Fake newsy w kampanii



Przed wyborami do Bundestagu, które odbędą się we wrześniu br., w niemieckim MSW działa grupa ekspertów, zajmująca się „hybrydowymi zagrożeniami”. Federalny Urząd Ochrony Technik Informatycznych szkoli parlamentarzystów, jak chronić konta w mediach społecznościowych przed hakerami. Do tego, zdaniem służb zza naszej zachodniej granicy, rosyjscy trolle mają na masową skalę rozsiewać fake newsy. „Celem jest wywołanie niepewności i chaosu w celu podkopania instytucji demokratycznych” – czytamy w „Spieglu”.

Od końca 2015 r. odnotowano ponad 700 przypadków rozpowszechniania przez rosyjskie media fałszywych informacji o Niemczech. Przed wyborami parlamentami nielegalne działania mają jeszcze zyskać na sile.

źródło:
Zobacz więcej