RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Śmieciarze mieli nosa. Biały proszek na twarzy, dokumentach... później było tylko gorzej

Biały proszek w kabinie śmieciarki (fot. Policja)
Biały proszek w kabinie śmieciarki (fot. Policja)

Ta praca łatwa do łatwych i przyjemnych nie należy. Może dlatego ekipa śmieciarki postanowiła sobie szarą codzienność uatrakcyjnić: mężczyźni w przerwie między kolejnymi opróżnionymi kubłami zażywali amfetaminę. Biały proszek był wszędzie – na twarzy, dokumentach, wewnątrz kabiny śmieciarki. Wtedy do kontroli zatrzymała ich policja. Funkcjonariusze byli w szoku.

Kolejny skandal w Murowanej Goślinie. Wyciekło nagranie, jak burmistrz „wciąga kreskę”

Ogromne emocje w Murowanej Goślinie wywołało kolejne nagranie z burmistrzem miasta w roli głównej. Widać na nim, jak Dariusz Urbański wykonuje...

zobacz więcej

Wrocławscy policjanci – jak sami przyznają, nie mogą narzekać na brak nietypowych interwencji, które na długo zapadają w pamięć. Taka właśnie miała miejsce przed kilkoma dniami na terenie osiedla Huby. Wszystko zaczęło się od kontroli drogowej innego niż zwykle pojazdu…

Amfetamina w śmieciarce


Pod lupę postanowili wziąć kierowcę śmieciarki należącej do jednej z prywatnych firm świadczących usługi na terenie Wrocławia. Policyjni wywiadowcy mieli podejrzenie, że prowadzący kilkutonową ciężarówkę może być pod wpływem narkotyków. Okazało się, że wspomniana lupa nie była konieczna.

„W szoferce samochodu znajdowało się trzech mężczyzn. Jeden z nich trzymał w dłoni etui na dokumenty ze śladami białego proszku. Resztki białej substancji znajdowały się też na jego twarzy, a dokładnie w okolicach nosa kierowcy” – relacjonują wrocławscy funkcjonariusze.

„Wciągałem, ale w przerwie...”


41-letni kierujący przyznał, że dosłownie chwilę wcześniej zażywał amfetaminę. Robił to jednak – jak podkreślał – podczas przerwy w pracy.
Biały proszek w kabinie śmieciarki (fot. Policja)
Biały proszek w kabinie śmieciarki (fot. Policja)

Okazało się, że w organizmie mężczyzny znajduje się zarówno amfetamina, jak i metamfetamina.

Wrocławianin był poszukiwany


Jego kompan, 34-letni wrocławianin, okazał się osobą poszukiwaną do odbycia kary 2 lat więzienia za wcześniejsze przestępstwa.
Biały proszek w kabinie śmieciarki (fot. Policja)
Biały proszek w kabinie śmieciarki (fot. Policja)

Teraz sprawą zatrzymanych mężczyzn zajmie się sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, posiadanie substancji odurzających zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności, natomiast kierowanie pojazdem mechanicznym pod ich wpływem to czyn, za który można spędzić nawet 2 lata w zakładzie karnym.

Zobacz także: Kierowca pod wpływem narkotyków. „To przez seks z naćpaną kobietą”

źródło:
Zobacz więcej