RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„(Będzie) odszpuntowane”. Belgia chce otworzyć restauracje i hotele, ale dopiero w maju

Na otwarcie lokali gastronomicznych Belgowie muszą poczekać już tylko niespełna dwa miesiące (fot. Thierry Monasse/Getty Images)
Na otwarcie lokali gastronomicznych Belgowie muszą poczekać już tylko niespełna dwa miesiące (fot. Thierry Monasse/Getty Images)

Od pierwszego maja w Belgii będą otwarte hotele i lokale gastronomiczne – poinformowała korespondentka TVP w Brukseli, Dominika Ćosić. Już w kwietniu będzie można organizować imprezy kulturalne na wolnym powietrzu, ale tylko dla maksymalnie 50 uczestników.

Dominika Ćosić powołała się na swojego niemieckiego kolegę, korespondenta niemieckiej telewizji publicznej w stolicy Belgii, Stefana Leiferta, który rozpoczął wpis nawiązując do bawarskiego zawołania stosowanego zwykle podczas otwierania beczułki piwa na Oktoberfest („o’zapft is” oznacza dosłownie „odszpuntowane”), ale zmienił jego formę na czas przyszły.

Według Leiferta belgijska rada ds. walki z epidemią postanowiła także zezwolić na imprezy odbywające się w pomieszczeniach, pod warunkiem, że uczestnicy będą się poddawać szybkim testom przeprowadzanym samodzielnie. Natomiast już od kwietnia będzie można organizować wydarzenia na otwartym powietrzu dla – maksymalnie – 50 osób.

-> Przeczytaj także: W Belgii obostrzenia do kwietnia. Wyjątkiem kempingi, fryzjerzy i zoo

Zarówno polsko- jak i niemieckojęzyczni internauci zadawali to samo pytanie. Od początku epidemii zanotowano w Belgii ponad 780 tys. zakażeń COVID-19 , z czego w ostatnich dwóch tygodniach niespełna 34 tys. (poniżej 2,5 tys. nowych przypadków dziennie). -> Przeczytaj także: W Belgii wprowadzono zakaz podróży zagranicznych

źródło:
Zobacz więcej