RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ceny na stacjach paliw. Czy kierowców czeka gwałtowna podwyżka?

Analitycy prognozują ceny na stacjach paliw (fot. Shutterstock/oleksa)
Analitycy prognozują ceny na stacjach paliw (fot. Shutterstock/oleksa)

W nadchodzącym tygodniu możemy spodziewać się dalszego wzrostu cen paliw – przewidują w piątek analitycy. Wskazują zarazem, że po ostatnich wzrostach cen ropy na rynkach światowych, w kolejnym miesiącu możliwe są ponowne spadki, co powinno uspokoić sytuację na rynku krajowym.

Nowe ciężarówki, vany i autobusy. W lutym rejestrowane były na potęgę

W Polsce zarejestrowano w lutym br. 2884 nowych ciężarówek, vanów i autobusów – to o ponad 48 proc. więcej niż rok wcześniej i blisko 83 proc....

zobacz więcej

Jak wskazuje e-petrol, podwyżki na stacjach w najbliższych dniach nie będą hamować. Według prognozy analityków serwisu za litr 95-oktanowej benzyny trzeba będzie zapłacić od 4,94-5,06 zł, za diesla - 4,91-5,03 zł, a za autogaz - 2,45-2,51 zł.

Co jest powodem wzrostu cen?


Według BM Reflex ostatnie podwyżki są zdecydowanie mniejsze w porównaniu do tych z drugiej połowy lutego, co nie oznacza, że to koniec wzrostu cen w detalu. „Ze względu na decyzję OPEC+ z 4 marca i ponowny wzrost cen ropy Brent w okolice 68 dol. za baryłkę przy osłabieniu złotego wobec dolara, możemy obserwować kolejne podwyżki cen już w następnym tygodniu” – wskazują analitycy biura.

Jak dodaje e-petrol, ceny surowca na rynku międzynarodowym są jednoznacznie pod wpływem decyzji OPEC+ o pozostawieniu dotychczasowych ograniczeń produkcyjnych, co może sugerować utrzymanie się wysokich cen przez najbliższy miesiąc. Do tego dodać jeszcze trzeba utrzymanie samoograniczenia przez saudyjskich eksporterów, co jest kolejnym dowodem, że OPEC+ obawia się osłabienia podaży związanego z kolejną falą koronawirusa – czytamy.

Czytaj także: Sytuacja rynku mieszkaniowego wciąż zła. Nadzieja w Nowym Ładzie

NBP podał, ile wynosiły aktywa rezerwowe Polski w lutym

Na koniec lutego 2021 r. oficjalne aktywa rezerwowe Polski, zarządzane przez NBP, wynosiły 134,8 mld euro, a w przeliczeniu na dolary amerykańskie...

zobacz więcej

BM Reflex wskazuje, że OPEC+ postanowił zaczekać kolejny miesiąc z większymi zmianami polityki podażowej. „Mimo decyzji, wydaje się, że dalsze dynamiczne wzrosty cen w krótkim terminie są mniej prawdopodobne. Rynek zdaje sobie sprawę, że OPEC+ w końcu podejmie decyzje o systematycznym zwiększaniu wydobycia. Poza tym nie wszyscy członkowie koalicji OPEC+ ze spokojem spoglądają na ustępstwa wobec Rosji w kontekście kolejnego zwiększenia wydobycia” – oceniają analitycy biura.

Według BM Reflex wobec braku decyzji odnośnie tego, jak OPEC+ zachowa się w kolejnych miesiącach, po obecnym wzroście na rynkach międzynarodowych ceny ropy mogą ponownie spaść, a to z kolei powinno uspokoić sytuacje na krajowym rynku paliw.

Czytaj także: Prąd drożeje. Pełnomocnik rządu: Musimy inwestować w nowe elektrownie

 

źródło:

Zobacz więcej