RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Włamanie do kościoła. Proboszcz pobity, na ołtarzu stała butelka wódki

Prokuratura postawiła już zarzuty. Sprawcom grozi do 8 lat więzienia (fot. Shutterstock)
Prokuratura postawiła już zarzuty. Sprawcom grozi do 8 lat więzienia (fot. Shutterstock)

W środę dwóch mężczyzn włamało się do starego kościoła przy ulicy Podleśnej w Rzeszowie. – Wszedłem do środka, a tam pełno krwi. Wnętrze kościoła zdemolowane. Wszędzie butelki po alkoholu, na ołtarzu stała butelka wódki – relacjonuje portalowi Rzeszów News ks. Mieczysław Lignowski, który został pobity.

Profanacja kościoła w Myślenicach. Zatrzymano cztery osoby

Policjanci zatrzymali w środę czworo mieszkańców powiatu myślenickiego, podejrzanych o profanację i uszkodzenie mienia w Sanktuarium Matki Bożej...

zobacz więcej

Prokuratura postawiła zarzuty 18-letniemu Mikołajowi K. i 20-letniemu Pawłowi S. za włamanie do kościoła i pobicie proboszcza. Grozi im Do 8 lat więzienia.

Libacja alkoholowa w kościele


Mężczyźni weszli do kościoła po wybyciu szyb, raniąc się przy tym i zostawiając ślady krwi. W środku świątyni urządzili sobie libację alkoholową. O włamaniu jedna z parafianek poinformowała ks. Mieczysława Lignowskiego, proboszcza parafii. Ksiądz udał się na miejsce, gdzie został przez sprawców pobity.

– Około godziny 10:00 dostałem telefon od parafian, że do naszego nieużywanego od około 20 lat kościoła przy ulicy Podleśnej było włamanie. Pojechałem tam, zobaczyłem wybite szyby. Wszedłem do środka, a tam pełno krwi. Wnętrze kościoła zdemolowane. Wszędzie butelki po alkoholu, na ołtarzu stała butelka wódki. Dwaj młodzieńcy, którzy pokaleczyli się wchodząc przez okna, uciekli do zakrystii. Potem mężczyźni rzucili się do ucieczki. Jeden z nich wrócił i zaatakował mnie, okładał mnie pięściami po głowie. Udało mi się wezwać policję. Przyjechał jeden patrol, potem drugi, po chwili pojawiło się pogotowie ratunkowe – relacjonuje w rozmowie z portalem Rzeszów News ks. Mieczysław Lignowski.

Kapłanowi udało się wydostać z kościoła a następnie zamknąć sprawców w środku.Po przybyciu na miejsce policji mężczyźni zostali zatrzymani. Wandale tuż po zatrzymaniu mówili policjantom, że włamali się do kościoła, bo nie mieli gdzie wypić alkoholu, a było im zimno. Na miejscu znaleziono butelki po alkoholu. Wnętrze kościoła zostało zdemolowane. Prokuratura postawiła już zarzuty. Sprawcom grozi do 8 lat więzienia.

źródło:
Zobacz więcej