RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

PO zgłasza postulat, który krytykowała. „Mogą obiecać nawet sztabkę złota dla każdego” [WIDEO]

Koalicja Obywatelska proponuje podwyższenie kwoty wolnej od podatku. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że czołowi politycy PO jeszcze 6 lat temu mówili, że takie propozycje to populizm, który wywoła wyrwę budżetową. – PO jest w stanie obiecać nam wszystko. Czekamy, kiedy zaczną obiecywać każdemu przynajmniej po jednej sztabce złota – powiedział tvp.info poseł PiS Robert Gontarz. Z kolei poseł Dobromir Sośnierz z Konfederacji nie wyklucza, że PO, która podwyższyła wiek emerytalny, będzie niedługo proponowała jego obniżenie.

Awans Nitrasa w PO. „To ekspert nie od ekonomii, tylko zadym politycznych” [WIDEO]

Nie cichną komentarze po konwencji PO „Recepta na kryzys”. W roli speca od gospodarki wystąpił tam poseł Sławomir Nitras. – Raczej to nie jest...

zobacz więcej

Borys Budka obiecuje podwyższenie kwoty wolnej od podatku


Podczas sobotniej prezentacji programowej przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka zaproponował podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 10 tys. zł. Dzisiaj wynosi ona od 8 tys. zł do 3,6 tys. zł. Została podniesiona podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości, choć próby jej podniesienia były już pod koniec rządów koalicji PO-PSL. Sejm dwukrotnie odrzucił takie projekty.

Już w 2015 roku takie pomysły krytykowała ówczesna premiera Ewa Kopacz. Kierowana przez nią partia wydała oświadczenie: „Opozycja w demokratycznym państwie może zaproponować dowolny, najbardziej nawet nieodpowiedzialny projekt. Natomiast zadaniem rządzących jest to, by prowadzić politykę realnie sprzyjającą obywatelom oraz gasić populistyczne zapędy opozycji. Tak jest w przypadku projektu o tzw. kwocie wolnej od podatku” – poinformowała PO w lutym 2015 roku. W oświadczeniu padło też sformułowanie „wyrwa budżetowa” w kontekście kwoty wolnej od podatku. „Nie zgadzam się z tymi głosami, które mówiły, że podniesie kwoty wolnej pomoże najuboższym, bo to jest nieprawda. Pomoże to osobom takim jak ja, pan redaktor, pan poseł, czyli takim, które wcale nie zarabiają najmniej” – przekonywała wtedy w TVN24 posłanka PO Izabela Leszczyna, która jest obecnie jedną z twarzy gospodarczych PO.

Zobacz także: Platforma masakruje narrację Platformy. Pokłócili się o podatki [WIDEO]

Robert Gontarz z PiS: PO tonie, więc może obiecać nawet sztabkę złota dla każdego


PO tonie, orkiestra jeszcze próbuje grać, poseł Nitras z posłanką Leszczyną wychodzą i mówią, jakie mają genialne pomysły. To dosyć zastanawiające, że o kwestiach ekonomicznych mówi polonistka. Być może dlatego, że zna się na opowiadaniu bajek, ale na ekonomii nie wydaje mi się, żeby znała się w sposób szczególny. PO jest w stanie obiecać nam wszystko. Czekamy, kiedy zaczną obiecywać każdemu przynajmniej po jednej sztabce złota – ironizował poseł PiS Robert Gontarz.

Dobromir Sośnierz z Konfederacji: PO może obiecać obniżenie wieku emerytalnego


– Możemy założyć, że jeśli koniunktura będzie sprzyjająca, jeśli politycy PO uznają, że opłaca im się mówić, że są za obniżeniem wieku emerytalnego, to będą mówić, że są za obniżeniem wieku emerytalnego. Nawet jeśli to jest wbrew interesowi państwa, nawet jeśli to jest niewykonalne, nawet jeśli wcześniej mówili inaczej, to tak będą mówić, jak im sondaże pokażą – przewidywał poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz. W 2012 roku PO podwyższyła wiek emerytalny do 67. roku życia, co w roku 2016 odwrócił rząd Zjednoczonej Prawicy.

Manipulacja czy amatorka? Budka chciał zaatakować rząd RP - uderzył w Tuska

W czasie sobotniej konferencji politycy PO: Borys Budka, Sławomir Nitras i Izabela Leszczyna przedstawiali dane dotyczące „zmienności prawa”. W...

zobacz więcej

Mirosław Suchoń z KO: Cieszę się, że ten postulat znalazł poparcie PO


Co jeszcze obieca KO, aby odzyskać zaufanie wyborców? Obniżenie wieku emerytalnego do 50. roku życia, czy może wolne piątki? – Tego typu złośliwe komentarze nic nie wnoszą. Wiem na pewno, że Nowoczesna w trakcie pierwszych swoich kilkunastu tygodni w Sejmie złożyła projekt ustawy, który wprowadzał podniesie kwoty wolnej od podatku. Uważamy, że to absolutnie koniecznie. Jeżeli popatrzymy, w jaki sposób można wspierać obywateli, którzy najmniej zarabiają, to właśnie kwotą wolną od podatku – odpowiedział poseł Koalicji Obywatelskiej Mirosław Suchoń.

Projekt wniosła Nowoczesna, ale przez 8 lat rządziła PO. Czy jest wiarygodna w tej materii? –Jeżeli chodzi o podejście do tego tematu PO, to trzeba zapytać Platformę. Ja bardzo się cieszę się, że postulat, który na stole położyła Nowoczesna, znalazł poparcie w PO i stał się postulatem całej Koalicji Obywatelskiej – stwierdził Suchoń.

Zobacz także: Jak PO chce sfinansować „Receptę na kryzys”? Propagandowa odpowiedź Budki

Robert Telus z PiS: Gdy PO rządziła, to na nic nie miała pieniędzy


Platforma Obywatelska, gdy rządziła to na nic nie miała pieniędzy. Pamiętamy to słynne zdanie głównego księgowego PO, który mówił, że „Nie ma pinińdzy i nie będzie”. Wtedy bardzo oszczędzali, a kiedy poszli do opozycji, to zaczęli puszczać hasła populistyczne tylko i wyłącznie po to, żeby się przypodobać swoim wyborcom. Nawet nie pokazują, skąd wezmą pieniądze na realizację tego planu – ocenił poseł PiS Robert Telus.

Andrzej Szejna z SLD: Pomysł PO w dobrym kierunku, ale ta partia jest niekonsekwentna


Są inne czasy teraz i są różne pomysły podatkowe. Wydaje mi się, że w tych pomysłach PO idzie akurat w dobrym kierunku. Jest jednak niekonsekwentna z tym, co ma w swoim programie, wypowiada się „od Sasa do Lasa”. Moje lewicowe spojrzenie jest takie, że podatków nie należy podwyższać, kwotę wolną podatku należy podwyższać – mówił poseł Lewicy Andrzej Szejna, którego zdaniem brakuje kompleksowego programu Platformy Obywatelskiej, który wyjaśniłby wszelkie niedomówienia i wątpliwości.

Jan Mosiński z PiS: Nasi konkurenci prezentując swoje pomysły posłużyli się kłamstwem


Nie brakuje głosów, że prezentacje PO są przygotowane „na kolanie”, aby szybko odzyskać straty w sondażach. W sobotę wspomniana wcześniej posłanka Leszczyna prezentowała raport sprzed 4 lat. „Ten czerwony słupek to Polska. Niechlubna pozycja lidera, bo im wyższy ten słupek, tym gorzej dla przedsiębiorcy, pracownika, tym gorzej dla inwestycji. To jest takie tsunami legislacyjne, które PiS zafundował nam, jak tylko objął władzę w 2016 roku” – tymi słowami Leszczyna komentowała raport o zmienności prawa. Sęk w tym, że analizowane w nim dane dotyczyły lat 2012-2014, kiedy premierem był Donald Tusk. – Nikt tak nie zmieniał prawa jak PO. Polska, jak wynika z ostatnich badań jednej z zagranicznych instytucji, jest w czołówce państw, które najrzadziej zmieniają prawo. Przejęliśmy państwo po rządach PO-PSL, kiedy było zderegulowane. Teraz stopniowo, krok po kroku, jest coraz mniej interwencji prawnych. To sukces rządów premier Beaty Szydło i premiera Mateusza Morawieckiego. Za rządów PO mieliśmy mętlik w głowach. Mówienie, że zmieniamy prawo najczęściej, powodując niepewność dla przedsiębiorców i pracowników, jest po prostu kłamstwem– skomentował prezentację PO poseł PiS Jan Mosiński.

źródło:
Zobacz więcej