RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Hołownia twierdzi, że „bije” PiS. „Są sondaże na zasadzie: płacisz i wymagasz” [WIDEO]

Szymon Hołownia pochwalił się w internecie sondażem, w którym – jak stwierdził – Polska 2050 o 3 punkty procentowe „bije” PiS. Posłanka Paulina Hennig-Kloska, która do Hołowni odeszła z Nowoczesnej idzie o krok dalej i mówi o zmianie lidera sondaży. – Od razu przypomniał mi się taki sondaż, w którym Nowoczesna była liderem sceny politycznej w Polsce i wyprzedzała wszystkie partie. Są sondaże na zasadzie „płacisz to wymagasz”. Ktoś zamawia sondaż po to, żeby był taki wynik i dostaje produkt, za który zapłacił – przekonywał w rozmowie z tvp.info Marcin Horała, wiceminister infrastruktury.

Hołownia punktuje posłów PO. „Widzi, że Platforma to zwierzę na wykończeniu” [WIDEO]

Lider Polski 2050 Szymon Hołownia zaatakował 9 posłów PO za poparcie w głosowaniu prezydenckiej nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. – Szef...

zobacz więcej

W jednym sondażu Polska 2050 jest na pierwszym miejscu, w drugim na trzecim


„Widzieliście pewnie wczoraj ten sondaż IBSP, który pokazał, że bijemy PiS o 3 punkty procentowe i jesteśmy pierwsi na liście” – chwalił się podczas porannej konferencji dla internautów lider Polski 2050 Szymon Hołownia. W badaniu IBSP dla StanPolityki.pl Polska 2050 ma 31,26 proc. poparcia, Prawo i Sprawiedliwość 26,96 proc., Koalicja Obywatelska 18,85 proc., Lewica 9,34 proc., Konfederacja 6,96 proc., PSL 3,23 proc. Co ciekawe w badaniu widnieje Agrounia, która nie pojawia się w innych sondażach. Chce na nią głosować 3,01 proc. Polaków. Inną partię wybrałoby natomiast 0,39 proc. ankietowanych. Ukazał się też sondaż bardziej znanej firmy IBRiS dla Onetu. W nim chęć głosowania na PiS deklaruje 32,9 proc., Koalicję Obywatelską wskazało 18,2 proc. respondentów. Dalej są: Polska 2050 z wynikiem 17,3 proc., Lewica ( 10,1 proc.), PSL-Koalicja Polska ( 5,9 proc.), Konfederacja ( 5 proc.). Odpowiedzi „Nie wiem/Trudno powiedzieć” udzieliło 10,6 proc. badanych.

Zobacz także: Zmiany w Sejmie. Poparcie dla kilku partii znacznie wzrosło

Paulina Hennig-Kloska z Polski 2050: Oczekiwana przez wielu zmiana na pozycji lidera


– Sytuacja wysunięcia się przez Polskę 2050 na pierwsze miejsce w sondażach przykuła uwagę w sposób zasadny. Była to przez wielu oczekiwana zmiana na pozycji lidera w sondażach – stwiedziła posłanka Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska. Przypomnieliśmy, że sondażownia IBSP w styczniu 2020 roku opublikowała badanie, które przewidywało remis z niewielkim wskazaniem na prezydenta Andrzeja Dudę w ewentualnym starciu z Małgorzatą Kidawą-Błońską. Ostatecznie poparcie dla kandydatki PO stopniało do 3 proc. i została wycofana z prezydenckiego wyścigu. Instytut, który jako jedyny daje dzisiaj zwycięstwo Hołowni w 2019 roku przewidywał też wygraną Koalicji Europejskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Ostatecznie PiS miał 7 punktów procentowych przewagi. Analityk sondaży Marcin Palade pytał na Twitterze, ile 31 proc. poparcia w badaniu IBSP kosztowało Szymona Hołownię. Jak na takie sugestie patrzy Polska 2050? – Nie dam się wciągnąć w takie dyskusje. To są dyskusje teoretyków polityki. Ja się zajmuję praktyką polityczną. Zamierzamy ciężko pracować najbliższe 2 lata, by stworzyć nowy plan dla Polski – tłumaczyła Hennig-Kloska, która twierdzi, że jej ugrupowanie sondaży nie kupuje. Kategorycznie zaprzeczają temu także przedstawiciele IBSP.

Robert Telus z PiS: Projekt polityczny PO się skończył, media będą pompować Hołownię


W poniedziałek wszystkie największe portale sympatyzujące z opozycją informowały o zaskakująco dobrym dla Hołowni sondażu. Dlaczego zdecydowały się na publikację badania, które tak znacząco odbiega od innych? – Widać gołym okiem, że projekt polityczny Platforma Obywatelska się skończył. Projekt PO przestał być popierany przez pewne media i grupy, które finansują albo finansowały PO. Oni przełożyli wajchę na Szymona Hołownię i będą pompować Polskę 2050, aby część elektoratu „platformianego” poszło do Hołowni– ocenił poseł Prawa i Sprawiedliwości Robert Telus.

Mucha zachwalała wykształcenie Hołowni. Niechcący go ośmieszyła

– Szymon Hołownia jest człowiekiem niezwykle dobrze wykształconym – powiedziała w wywiadzie Joanna Mucha, posłanka Polski 2050. Wszystko wskazuje...

zobacz więcej

Ireneusz Raś z PO: Sondaże powinny zwrócić uwagę zarządowi mojej partii, jak pewne decyzje mogą skutkować w przyszłości


Poseł PO Ireneusz Raś z konserwatywnego skrzydła zdradził Wp.pl, że wielu członków jego partii rozważa odejście po decyzji zarządu dotyczącej aborcji. – Te sondaże tylko powinny zwrócić uwagę zarządowi mojej partii, jak pewne decyzje skutkują i jak mogą skutkować w przyszłości. Upraszczając, jest ta decyzja odbierana jako aborcja na życzenie, co niewątpliwie nie pomaga w pozyskiwaniu nowych członków – mówił Raś. Czy w Polsce 2050 byłoby miejsce dla konserwatystów? – Jesteśmy partią centrową. Partia centrowa charakteryzuje się tym, że ubogacają ją ludzie o różnym światopoglądzie. Właśnie po to, żeby znaleźć najlepsze centrowe rozwiązania, których oczekują Polacy. Partia centrowa jest w stanie pomieścić różne osoby – odpowiedziała Hennig-Kloska z ugrupowania Hołowni.

Zobacz także: Kolejne odejście z KO potwierdzone oficjalnie przez rzecznika Platformy

Arkadiusz Iwaniak z SLD: Degrengolada wewnętrza w PO następuje


Czy słabnące poparcie dla PO może przypieczętować rozłam w Koalicji Obywatelskiej? Posłów przyciągnie po korzystnych sondażach Polska 2050? – Myślę, że ci posłowie PO, którzy myśleli o przejściu do Szymona Hołowni, raczej nie wierzą, że nagle z 15 proc. zrobiło się ponad 30 proc. Widać gołym, że coś tu jest naciągane. Co do rozpadu w KO, to tak się może stać. Przypomnę, że my to obserwowaliśmy w Sojuszu Lewicy Demokratycznej; wtedy, kiedy traciliśmy władzę, to poparcie leciało nam łeb na szyję. Taka degrengolada wewnętrzna w PO następuje. My się znamy, lubimy, kawał życia spędziliśmy razem. Udało nam się wrócić, bo Włodzimierz Czarzasty wprowadził z powrotem partię do Sejmu – mówił poseł Lewicy Arkadiusz Iwaniak.

Tomasz Rzymkowski z PiS: Mamy przede wszystkim pompowanie Szymona Hołowni


– To jest przede wszystkim pompowanie Szymona Hołowni. Jeśli sondażownia daje bytowi, który dysponuje 3-osobowym kółkiem graniastym złożonym z pań o profilu lewicowym czy wręcz mocno lewicowym szanse zdobycia zwycięstwa, to odbiegamy od rzeczywistości. Pompujemy byt, który jeszcze nic nie zaproponował. Oprócz batalii o stworzenie kółka w Sejmie to pan Hołownia i jego zaplecze właściwie nic nie zaproponowali – przekonywał wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski.

źródło:
Zobacz więcej