RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sankcje USA przeciw Rosji za Nawalnego. Na liście ważni urzędnicy państwowi

Rosja zaprzecza oskarżeniom o próbę otrucia Aleksieja Nawalnego (fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV)
Rosja zaprzecza oskarżeniom o próbę otrucia Aleksieja Nawalnego (fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV)

Stany Zjednoczone ogłosiły sankcje przeciwko siedmiu przedstawicielom władz Rosji. Wśród nich są wiceministrowie oraz prokurator generalny. To odpowiedź USA na próbę otrucia oraz uwięzienie przywódcy opozycji antykremlowskiej Aleksieja Nawalnego.

Uderzą w urzędników, nie w oligarchów. Sankcje UE za aresztowanie Nawalnego

Unijne sankcje wobec Rosjan za aresztowanie Aleksieja Nawalnego i odesłanie do kolonii karnej zostały ostatecznie zaakceptowane. Brukselska...

zobacz więcej

Sankcje, zapowiadane już od kilku tygodni, blokują dostęp do aktywów finansowych w Stanach Zjednoczonych siedmiu osobom blisko związanym z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Na liście osób objętych zamrożeniem aktywów znaleźli się m.in. prokurator generalny Igor Krasnow, szef zarządu ds. polityki wewnętrznej administracji (kancelarii) prezydenta Rosji Andriej Jarin oraz wiceministrowie obrony Rosji, Aleksiej Kriworuczenko i Paweł Popow. Sankcje nałożono także m.in. na Państwowy Instytut Naukowo-Badawczy Chemii Organicznej i Technologii (GosNIIOChT) w Moskwie.

Zastrzegając anonimowość, wysocy rangą urzędnicy w Waszyngtonie przekazali dziennikarzom, że sankcje koordynowano z UE. Przedstawiciele amerykańskiej administracji powtórzyli natomiast wystosowane przez prezydenta Joego Bidena żądanie uwolnienia Nawalnego.

Muszą istnieć jakieś bariery


Zastosowane wobec Rosji sankcje to, jak wyjaśnili urzędnicy, odpowiedź na zeszłoroczną próbę otrucia Aleksieja Nawalnego. Rosja zaprzecza temu oskarżeniu.

– Stany Zjednoczone nie próbują dokonać resetu relacji z Rosją, ani jej eskalować – oświadczył jeden z urzędników. – Uważamy, że wraz z naszymi partnerami powinniśmy zajmować jednoznaczne stanowisko i obciążać Rosję kosztami zachowania, które przekracza granice szanowane przez odpowiedzialne państwa. Uważamy też, że powinny istnieć pewne bariery wyznaczające pole, na którym rozgrywamy tę część naszych relacji, w której mamy przeciwne spojrzenia – dodał urzędnik.

-> Przeczytaj także: Polska chce rozmawiać z UE o sankcjach na Rosję za Nawalnego

źródło:
Zobacz więcej