RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Liga Mistrzów w TVP. Atalanta zaskoczy osłabiony Real?

Piłkarze Realu nie będą faworytami środowego starcia (fot. David S. Bustamante/Soccrates/Getty Images)
Piłkarze Realu nie będą faworytami środowego starcia (fot. David S. Bustamante/Soccrates/Getty Images)

Starcie Atalanty z Realem Madryt to jeden z najbardziej smakowitych kąsków 1/8 finału Ligi Mistrzów. Mecz Królewskich z trzecią siłą poprzedniego sezonu ligi włoskiej będzie można obejrzeć na żywo w TVP1 od godz. 20.55.

Liga Mistrzów. Lewandowski już trzeci w klasyfikacji strzelców

Broniący trofeum Bayern Monachium pewnie pokonał w Rzymie Lazio 4:1 w pierwszym meczu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Jedną bramkę dla gości...

zobacz więcej

Real Madryt nie porywa, nie zachwyca, ale to wciąż Real – podrażniony szczególnie, bo przygodę z Ligą Mistrzów w dwóch poprzednich sezonach kończył właśnie na 1/8 finału. Odkąd Cristiano Ronaldo odszedł do Juventusu, marzenia „Królewskich” najpierw przedwcześnie zakończył Ajax Amsterdam (2018/19), a rok temu Manchester City (2019/20).

Teraz największym rywalem zespołu Zinedine’a Zidane’a mogą okazać się… kontuzje. W kadrze na Atalantę brakuje m.in. Sergio Ramosa, Edena Hazarda, Marcelo, Daniego Carvajala, Federico Valverde, Edera Militao czy Karima Benzemy. Wobec tak przetrzebionej kadry, nic dziwnego, że wielu kibiców i ekspertów za faworyta dwumeczu uznaje właśnie piłkarzy z Bergamo.

Tym bardziej, że podopieczni Gian Piero Gasperiniego regularnie udowadniają, że nie są tylko „jednorazowym wybrykiem”. Po wspaniałym poprzednim sezonie, gdy ofensywną grą zachwycali nie tylko Włochy, pozostał im jednak ogromny niedosyt. W ćwierćfinale Ligi Mistrzów, w lizbońskiej „bańce”, mierzyli się bowiem z późniejszymi finalistami - PSG. Do 90. minuty prowadzili 1:0 i wydawało się, że są o krok od sensacji. Szybko stracili jednak dwa gole i pożegnali się z marzeniami.

Jak będzie tym razem? Napędzeni wygraną z Napoli (4:2, kapitanem i strzelcem jednego z goli był Piotr Zieliński), piłkarze Atalanty awansowali na piąte miejsce w tabeli Serie A i wciąż liczą się w grze o mistrzostwo kraju (strata do Interu wynosi 10 punktów). Wygrana z Realem, nawet tak osłabionym, byłaby jednym z największych sukcesów we współczesnej historii klubu.

Mecz Atalanty z Realem już w środę wieczorem. Spotkanie skomentują Jacek Laskowski i Robert Podoliński. Początek studia z udziałem Sebastiana Mili i Marcina Żewłakowa o godz. 20.15 w TVP Sport. Pierwszy gwizdek w meczu wybrzmi o 21. Spotkanie będzie można oglądać w telewizyjnej Jedynce.

źródło:
Zobacz więcej