RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

To miała być zwykła sprzedaż obuwia w internecie. Kosztowała krocie

Kobieta oszukana przy sprzedaży butów w internecie (fot. Shutterstock/New Africa)
Kobieta oszukana przy sprzedaży butów w internecie (fot. Shutterstock/New Africa)

Aż 50 tysięcy złotych straciła kobieta, która chciała sprzedać buty na jednym z portali ogłoszeniowych. Nieświadoma podstępu weszła w przesłany przez oszusta link i podała dane do swej karty płatniczej.

„Na policjanta”. Seniorka zamierzała przekazać oszustom 400 tys., interweniował bank

400 tys. zł zamierzała przekazać oszustom działającym metodą „na policjanta” seniorka z Bielska Podlaskiego. Po sygnale z banku udało się zapobiec...

zobacz więcej

Sytuacja miała miejsce w Gorzowie Wielkopolskim (woj. lubuskie). Kobieta wystawiła buty na sprzedaż na portalu ogłoszeniowym w poniedziałek. Za pomocą komunikatora odezwała się osoba chętna do kupna, która zaproponowała płatność przez internet. Link do niej przesłała w komunikatorze. Pokrzywdzona weszła na niego i zgodnie z instrukcjami podała dane do swojej karty.

Kiedy kobieta zajrzała na swoje konto okazało się, że ktoś wykonywał przelewy - łącznie na kwotę ponad 50 tys. zł. Kobieta zablokowała swoje konto i powiadomiła policję, jednak na zablokowanie przelewów było za późno, gdyż gotówka została już wypłacona.

Czytaj także: Oszust chciał latać za darmo, wylądował w więzieniu

Apel policji


Policjanci przypominają, by nigdy nie podawać danych dostępowych do swoich kont czy kart, gdyż w przypadku oczekiwania na przelew nie są potrzebne informacje dotyczące pinu czy trzycyfrowego kodu, znajdującego się na odwrocie karty.

Co więcej, podsyłane są linki do płatności, które tylko pozornie są wiarygodne. – Z dotychczasowych zgłoszeń wynika, że są w nich przestawione lub dodane kropki, cyfry czy słowa w obcych językach, mające nas przekonać, że wchodzimy na stronę portalu ogłoszeniowego, która w rzeczywistości jest jedynie jej kopią – podkreśla Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wlkp.

Czytaj także: Oszustwo na „leczenie” Clinta Eastwooda. Kobieta straciła fortunę

źródło:
Zobacz więcej