RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Spurek pójdzie o krok dalej? „Delegalizacja schabowego i szklanki mleka” [WIDEO]

Eurodeputowana Zielonych Sylwia Spurek (fot.  PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Eurodeputowana Zielonych Sylwia Spurek (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

Eurodeputowana Sylwia Spurek domaga się zakazu reklamy mięsa i nabiału. Zaprosiła też na wegański obiad ministra rolnictwa, który odpowiedział zaproszeniem na gulasz. Co jeszcze wymyśli europosłanka? – Być może pani Spurek będzie chciała zdelegalizować schabowego i szklankę mleka. Warstwa intelektualna Lewicy i KO, która skupia się wokół myśli lewicowej, jest bardzo płytka. Przypomnijmy sobie słowa posłanki KO Klaudii Jachiry, która z wielkim smutkiem zadawała pytanie, w czym jako ludzie jesteśmy lepsi od dzika – powiedział tvp.info poseł PiS Robert Gontarz.

Spurek chce zakazać reklam mleka i nabiału. „Go vegan!”

Europosłanka Zielonych Sylwia Spurek napisała, że zakaz reklamowania i promocji produktów takich jak papierosy powinien zostać rozszerzony. Jak...

zobacz więcej

Minister rolnictwa Grzegorz Puda zaprasza europoseł Sylwię Spurek na gulasz z warzywami


– Proponuję „5 dla branży roślinnej”: 1. zakaz reklamy mięsa, mleka, jaj; 2. likwidacja funduszy promocji tych produktów; 3. powołanie funduszu promocji weganizmu; 4. od przedszkola zajęcia „klimat i prawa zwierząt”; 5. 0% VAT na zamienniki mięsa, mleka, jaj – napisała na Twitterze eurodeputowana Zielonych Sylwia Spurek. Parlamentarzystka zaprosiła też ministra rolnictwa Grzegorza Pudę na wegański, niedzielny obiad po pandemii. „Ja uwielbiam wszystkie potrawy mięsne. Krwiste steki, wątróbkę i wszystkie tego typu potrawy. Jeżeli pani poseł mnie zaprasza, to ja również mogę odwdzięczyć się zaproszeniem na pyszny gulasz z dodatkiem warzyw, żeby pani poseł również mogła posmakować, jaki można zjeść dobry obiad” – stwierdził Puda w programie „#Jedziemy”.



Zobacz także: Spurek zaprosiła ministra na wegański obiad. „Dziękuję, lubię wątróbkę” [WIDEO]

Mirosław Suchoń z KO: Bliżej jest mi do dobrego polskiego gulaszu z warzywami


Choć Spurek została wybrana z listy Wiosny Roberta Biedronia do Parlamentu Europejskego, to obecnie nie reprezentuje Lewicy, tylko Zielonych. W polskim Sejmie to ugrupowanie jest w Koalicji Obywatelskiej. W Brukseli europosłanka ma dobre kontakty z europosłami Platformy Obywatelskiej. Wystąpiła na przykład w internetowej telewizji Radosława Sikorskiego, gdzie przekonywała m.in., że nie je miodu, aby nie wykorzystywać pszczół. Czy posłom KO blisko do linii wyznawanej przez Spurek? – Bliżej mi jest do dobrego polskiego gulaszu z warzywami. Warto przy tym wszystkim pamiętać, że mówimy o gospodarce i to ma wpływ na polskie firmy. Warto, żeby przy tej dyskusji i prawie do pewnych poglądów pamiętać, że rozmowa też jest o realnych miejscach pracy, realnej gospodarce i to trzeba brać pod uwagę. Ja lubię dania wegańskie, ale gdybym miał wybierać danie na obiad, to wybrałbym tradycyjny polski gulasz na dzień dzisiejszy. Warto jednak pamiętać, że na świecie mamy nadprodukcję mięsa – tłumaczył poseł KO Mirosław Suchoń.

Adam Andruszkiewicz z PiS: Jeśli wygra opozycja, to będziemy mieli panią Spurek razy 5 nie tylko w Brukseli, ale też w Sejmie


Sylwia Spurek jest ikoną zjednoczonej opozycji i jest dokładną odpowiedzią na to, jak będą wyglądali politycy, którzy powstaną ze zjednoczenia Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Szymona Hołowni. Na taką koalicję się zanosi. Właśnie takich polityków jak pani Spurek, która chce zakazywać Polakom niemalże już spożywania mięsa, będzie produkować taka koalicja. Jeśli będziemy na nich głosować, będziemy mieli panią Spurek razy 5 nie tylko w Brukseli, ale także w polskim parlamencie i w samorządzie. Jeśli ktoś chce być ścigany za to, że chce normalnie żyć i jeść mięso, to niech głosuje na opozycję – mówił Adam Andruszkiewicz, minister w kancelarii premiera.

Zakaz reklamy mięsa, jajek i mleka? „Traktują człowieka gorzej niż kurę” [WIDEO]

Europoseł Zielonych Sylwia Spurek postuluje, by w ramach walki o prawa zwierząt zakazać reklamy produktów mlecznych, mięsnych i jajek. – To jest...

zobacz więcej

Hanna Gill-Piątek z Polski 2050: Jesteśmy za ograniczaniem hodowli przemysłowej


Czy Polsce 2050 blisko do Sylwii Spurek? Kiedyś Szymon Hołownia mówił, że stanie przed sądem ostatecznym, gdzie będzie sądzony m.in. przez świnie, które zjadł. – Jest to dyskusja poważna i rozwiązanie tych problemów wymaga szerszych negocjacji niż tylko dyskusja przy kotlecie sojowym lub schabowym. Polska 2050 Szymona Hołowni bardzo jednoznacznie wypowiada się w kwestii praw zwierząt. My jesteśmy jak najbardziej za ograniczeniem cierpienia, hodowli przemysłowej, wszystkich form traktowania zwierząt, które są niegodne. Trzymanie psów na łańcuchach podczas tych mrozów skończyło się, jak zwykle zimą, że wiele zwierząt przy tych budach umarło – argumentowała posłanka Polski 2050 Hanna Gill-Piątek.

Zobacz także: Hołownia o Sądzie Ostatecznym: Zwierzęta mnie będą sądzić; świnie, które zjadłem

Karolina Pawliczak z Lewicy: Parlament Europejski to miejsce na poważną politykę


Pani Spurek od czasu do czasu próbuje o sobie przypomnieć różnego rodzaju kontrowersyjnymi pomysłami. Nie podzielam absolutnie jej refleksji. Szanuję prawa tych osób, które nie chcą spożywać mięsa. Nie można jednak narzucać innym takiego sposobu życia. Pani Spurek od czasu do czasu to swoje nazwisko próbuje pokazywać w różnych bardzo kontrowersyjnych aspektach. Parlament Europejski to miejsce, gdzie powinno zajmować się poważną polityką – oceniła posłanka Lewicy Karolina Pawliczak.

Jan Mosiński z PiS: Pani Spurek przy schabowym i sałatce z bazylii i rukoli przełamałaby niechęć do takiego menu


Wypowiedzi pani Spurek nie przynoszą chluby, jeśli chodzi o polskim przemysł mięsny i mleczarski, w których mamy dobrą pozycję, jeśli chodzi o rynki zbytu poza granicami kraju. Te wypowiedzi mogą zaszkodzić tym przemysłom. Propozycja ministra rolnictwa jest bardzo dobra. Kulinaria i wspólne biesiadowanie pozwolą wyjaśnić pewne wątpliwości. Pani Spurek przy schabowym i sałatce z bazylii i rukoli może przełamać swoją niechęć do takiego menu – stwierdził poseł PiS Jan Mosiński.

źródło:
Zobacz więcej