RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prezydent Argentyny nie miał czym lecieć do Meksyku. Pomógł Messi

Leo Messi kupił samolot w 2018 roku (fot. L.Bisbal/Getty Images)
Leo Messi kupił samolot w 2018 roku (fot. L.Bisbal/Getty Images)

Co robi prezydent kraju, gdy musi udać się w zagraniczną delegację? Wsiada w samolot. Większość ma do dyspozycji swoją flotę, ale nie jest to regułą. Z czarteru musiała skorzystać głowa państwa Argentyny, a z pomocą przyszedł… Leo Messi.

Kibice wracają na stadiony. Jest oficjalna decyzja rządu

17 maja 2021. Tę datę brytyjscy kibice oznaczyli w swoich kalendarzach czerwonych kolorem. To właśnie od tego dnia na stadiony na Wyspach...

zobacz więcej

Alberto Fernandez został zaproszony przez prezydenta Meksyku Andresa Manuela Lopeza Obradora na obchody 200-lecia uzyskania niepodległości. Głowa państwa Argentyny jednego miała problem z dostaniem się do oddalonego o blisko 8000 kilometrów kraju.

Tamtejsza kancelaria prezydenta rozpoczęła poszukiwanie samolotu i wybór padł na… maszynę Leo Messiego. Koszt czterodniowego czarteru wyniósł 160 tysięcy dolarów.

Gwiazdor Barcelony kupił samolot w 2018 roku, gdy zdecydował się nabyć luksusową posiadłość w Miami. Gdy piłkarz przebywa w Europie samolot ma swoją bazę na lotnisku w Rosario, więc z czarterem dla głowy państwa nie było najmniejszego problemu.

źródło:
Zobacz więcej