RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Katastrofa helikoptera w okolicach Pszczyny. Są ofiary [WIDEO]

Dwie osoby ranne w nocnym wypadku śmigłowca w Pszczynie (Śląskie) trafiły do szpitali w Katowicach-Ochojcu i Bielsku-Białej – poinformowało we wtorek Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach.

Helikopter zaginął w śnieżycy. Nie żyje trzech żołnierzy Gwardii Narodowej

Trzech pilotów Gwardii Narodowej ze stanu Idaho zginęło w katastrofie helikoptera typu UH-60 Black Hawk. Kilkanaście dni temu doszło do podobnej...

zobacz więcej

Dwie inne osoby lecące prywatnym śmigłowcem zginęły na miejscu.

Jak poinformował oficer prasowy pszczyńskiej straży pożarnej młodszy brygadier Mateusz Caputa, zgłoszenie o wypadku napłynęło od okolicznych mieszkańców. Helikopter runął na ziemię w trudno dostępnym miejscu. – To teren silnie zalesiony, podmokły, z licznymi ciekami wodnymi, w pobliżu rzeki Dokawy. Akcję utrudniał też zalegający śnieg i bardzo gęsta mgła, ograniczająca widoczność do kilku metrów – relacjonował.

Zakleszczeni we wraku


Po dotarciu na miejsce wypadku strażacy znaleźli dwie osoby zakleszczone we wraku, które zginęły na miejscu. Obok helikoptera były dwie inne, ranne osoby, które zdołały się wydostać o własnych siłach. – Problemem było nawet przetransportowanie ich do karetek, które nie mogły podjechać bezpośrednio na miejsce wypadku. Niezawodna okazała się siła ludzka – powiedział Mateusz Caputa.

Na miejscu wypadku pracuje policja, prokurator i przedstawiciel Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Po niezbędnych oględzinach strażacy z użyciem specjalistycznego sprzętu wydobyli ciała zmarłych z wraku.

źródło:

Zobacz więcej