RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Liczniki prądu do wymiany. „To redefinicja rynku, wiele nowych szans”

Zdaniem Ministerstwa Klimatu koszt zakupu i montażu tylu liczników wyniesie ok. 7 mld zł (fot. PAP/Radek Pietruszka; Marcin Obara)
Zdaniem Ministerstwa Klimatu koszt zakupu i montażu tylu liczników wyniesie ok. 7 mld zł (fot. PAP/Radek Pietruszka; Marcin Obara)

Sejm proceduje nowelizację ustawy Prawo energetyczne, która zakłada wymianę 17 mln liczników energii. Dotychczasowe zostaną zastąpione inteligentnymi urządzeniami z możliwością zdalnego odczytu zużycia. Do końca 2028 r, wymienione zostaną liczniki u 80 proc. odbiorców. Taki harmonogram wynika z regulacji unijnych, ale, jak twierdzi minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka, to korzystna zmiana.

Ceny prądu. W przyszłym roku dwie nowe stawki

Nie spodziewam się specjalnie dużych wzrostów w taryfie na obrót energią elektryczną – powiedział prezes Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał...

zobacz więcej

– Przyjęcie i wdrożenie projektu nowelizacji ustawy Prawo energetyczne może zrewolucjonizować rodzimy rynek energii, redefiniując rolę odbiorcy i społeczności odbiorców energii oraz prosumentów, a także tworząc wiele nowych szans dla przemysłu – mówi szef resortu klimatu.

Kiedy wymiana liczników


Zgodnie z harmonogramem do końca 2023 r. ma nastąpić wymiana liczników u 15 proc. odbiorców. 2 lata później nowe urządzenia będą działały u 35 proc. klientów, a na koniec 2027 r. u 65 proc. 31 grudnia 2028 r. z inteligentnych liczników będzie korzystać już 80 proc. użytkowników.

Kto za to zapłaci?


Zdaniem Ministerstwa Klimatu koszt zakupu i montażu tylu liczników wyniesie ok 7 mld zł. Mają go pokryć spółki energetyczne, proces rozłożono na kilka lat, by były w stanie go sfinansować. W długim okresie inwestycja się jednak opłaci. Dzięki niej w ciągu 15 lat 13 mln odbiorców powinno zaoszczędzić 11,3 mld zł.

Oszczędności te będą wynikać m.in. z braku konieczności zatrudniania osób zajmujących się odczytem liczników w terenie. Ale nie tylko. Dzięki inteligentnym pomiarom odbiorcy będą mogli analizować zużycie energii w przedziałach czasowych i tym samym swoje nawyki konsumenckie. Dostęp do takich danych – dzięki specjalnemu portalowi i aplikacji – mają klienci Energi, którzy już korzystają z inteligentnych urządzeń. Spółka zainstalowała ich do tej pory ponad milion.

Nowe urządzenia pozwolą także na szybsze reagowanie w przypadku awarii sieci energetycznej i tym samym skrócenie czasu przerw w dostawie energii.

-> Przeczytaj także: „Mamy normalną zimę”, odnawialna energia padła. Niemcy ratują się m.in. węglem

źródło:
Zobacz więcej