RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

L4 jedno po drugim? ZUS zapowiada istotne zmiany w prawie

L4 są wyłudzane (fot. Shutterstock/Andrei_R)
L4 są wyłudzane (fot. Shutterstock/Andrei_R)

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej zabrało się za walkę z nienależnymi zwolnieniami lekarskimi na długi czas. Chodzi o zabezpieczenie pieniędzy i systemu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Powstaje już projekt w tej sprawie. Informację tę potwierdziła portalowi tvp.info rzeczniczka prasowa resortu Małgorzata Czerepak. To niejedyne zmiany dotyczące ZUS-u, które szykują się w najbliższym czasie.

Zwolnienie lekarskie będzie można dostać przez telefon

Przygotowujemy rozporządzenie, które umożliwi uzyskanie zwolnienia lekarskiego poprzez telefoniczną konsultację z lekarzem – zapowiedziała minister...

zobacz więcej

Plany wprowadzenia nowych zasad mają związek z działaniami, które nadszarpują finanse ZUS-u. Chodzi o „załatwianie” nienależnych, długotrwałych zwolnień lekarskich. Zmiany dotyczą także ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

W uzasadnieniu projektu czytamy: „Projektowane zmiany przewidują nowe zasady zliczania okresów niezdolności do pracy do jednego okresu zasiłkowego. Będą do niego zaliczone zarówno okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy, jak również okresy niezdolności do pracy, które zaistniały przed/po przerwie, jeżeli przerwa ta jest nie dłuższa niż 60 dni i jeżeli niezdolność ta nie występuje w okresie ciąży”.

Jakie zmiany w zwolnieniach lekarskich?


W celu otrzymania możliwości kolejnego pół roku płatnej absencji od pracy będzie więc trzeba odczekać co najmniej 60 dni.

Osoby, które wykorzystają limit 182 dni, nie będą mogły ubiegać się od ZUS-u o pokrycie wynagrodzenia. Zmiany te miałyby sprawić, że ZUS zaoszczędziłby co najmniej 700 mln zł.

Nowe regulacje miałyby wejść w życie 1 kwietnia.

Coraz więcej ludzi na L4 z powodu zaburzeń psychicznych

O blisko 40 proc. wzrosła liczba dni absencji chorobowej pracowników z powodu zaburzeń psychicznych w latach 2012 - 2018 – wskazują autorzy...

zobacz więcej

Do tej pory zdarzało się, że niektórzy pracownicy załatwiali sobie zwolnienia na różne schorzenia czy przypadłości, by móc pobierać świadczenia nawet w okresach krótko po sobie następujących. To się ma właśnie zmienić. Niezależnie od powodu czy choroby zwolnienia będą się wliczać do tego limitu.

Okres zasiłkowy trwa 182 dni, a w przypadku niezdolności do pracy spowodowanej gruźlicą lub podczas ciąży – 270 dni.

Od 1 grudnia 2018 r. lekarze mogą wystawiać zaświadczenia lekarskie o czasowej niezdolności do pracy jedynie w wersji elektronicznej. Prezes ZUS Gertruda Uścińska przypomina, że Polsce udało się to wprowadzić „jako jednemu z nielicznych krajów w Europie”.

Reforma we współpracy z lekarzami


– Dziś, po doświadczeniach z okresu epidemii, nie wyobrażam sobie naszej działalności, nie tylko ZUS-u, ale też ochrony zdrowia, bez tej reformy. Zresztą została ona wprowadzona dzięki bardzo dobrej współpracy z lekarzami. W 2020 r. lekarze wystawili ponad 25 mln e-ZLA. Od czasu reformy licznik osiągnął już ponad 63 mln – powiedziała.

Przypomniała, że „sprzed e-ZLA lekarz nie mógł korzystać z automatycznej walidacji danych wpisywanych na druku, przez co później musiał dokonywać korekt”.

ZUS walczy z oszustwami na L4. Przybędzie kontroli

Urzędnicy ZUS-u chcą zdobyć nowe uprawnienia mające ułatwić walkę z osobami wyłudzającymi zwolnienia lekarskie – informuje „Gazeta Pomorska”.

zobacz więcej

– Z kolei osoba ubezpieczona musiała w ciągu siedmiu dni dostarczać zwolnienie do pracodawcy. Kto nie dopełnił tego obowiązku, tracił prawo do zasiłku. Pracodawcy narzekali, że nie wiedzą, gdzie jest ich pracownik i na jak długo mają zorganizować zastępstwo. Jeśli chodzi o nas, ZUS może dzięki tej reformie sprawniej wykrywać nieprawidłowości i nadużycia – dodała Uścińska.

Trwają przygotowania nad „transformacją cyfrową całego systemu zabezpieczenia społecznego”.

– Jednym z najważniejszych projektów jest znaczne odciążenie przedsiębiorców dzięki Jednolitemu Plikowi Ubezpieczeniowemu jako podstawowemu narzędziu komunikacji płatników z ZUS. Chcemy wziąć na siebie ciężar i odpowiedzialność za rozliczanie składek przez firmy – wskazała.

Rozliczenia ulegną automatyzacji


Do tego Uścińska zapowiedziała, że rozliczenia ulegną automatyzacji, co zredukuje liczbę błędów i nadużyć oraz kontroli.

Prezes ZUS poinformowała też o planach ws. automatyzacji wypłaty świadczeń i ubankowienia ich wypłat. – Udostępnimy aplikacje mobilne i płatności mobilne składek, a także nowy portal ZUS na miarę XXI wieku, zintegrowany z platformą gov.pl. Kontakt z ZUS będzie wygodny, intuicyjny, innowacyjny i estetyczny. Pozwoli naszym klientom na łatwy dostęp do swoich danych i rozliczeń z ZUS oraz na łatwe sprawdzenie, na jakim etapie jest nasza sprawa w tym urzędzie – powiedziała Uścińska.

źródło:
Zobacz więcej