RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Na policjanta”. Seniorka zamierzała przekazać oszustom 400 tys., interweniował bank

Inna osoba zaalarmowała prawdziwych policjantów (fot. Shutterstock/Soft Light)
Inna osoba zaalarmowała prawdziwych policjantów (fot. Shutterstock/Soft Light)

400 tys. zł zamierzała przekazać oszustom działającym metodą „na policjanta” seniorka z Bielska Podlaskiego. Po sygnale z banku udało się zapobiec przekazaniu pieniędzy, zatrzymane zostały trzy osoby podejrzane o udział w oszustwie, w tym 14-latek.

Oszukana „na policjanta” straciła złote monety wartości 1,2 mln zł

Policja poszukuje oszustów, którym 92-letnia mieszkanka Lublina przekazała złote ruble i dolary o wartości 1,2 mln zł. Podawali się za policjantów,...

zobacz więcej

Próba się nie powiodła, bo wcześniej policjanci przekazali do miejscowych banków informację o działających w mieście oszustach; sygnał dostali od innej osoby, która w opowieść oszustów nie uwierzyła i zadzwoniła na numer alarmowy - poinformował zespół prasowy podlaskiej policji.

Do tej osoby zadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza policji z informacją, że przestępcy mogą wziąć kredyt na jej dane. Mieszkanka Bielska Podlaskiego rozłączyła się i zadzwoniła do prawdziwych policjantów.

Ci szybko przekazali informację do miejscowych placówek bankowych i niedługo potem pracownica jednego z nich powiadomiła o podjęciu przez inną starszą panią 400 tys. zł z konta.

Policjantom udało się z tą klientką skontaktować zanim przekazała pieniądze; według przedstawionej jej przez oszustów wersji, miały posłużyć w akcji CBŚP. Okazało się przy tym, że kilka dni wcześniej kobieta już przelała na wskazane konto 6 tys. zł.

Rozpoczęto poszukiwania przestępców. Podczas kontroli drogowej na ulicy niedaleko banku zatrzymani zostali podejrzewani o udział w tych oszustwach - 40-letni obywatel Gruzji i dwaj nastolatkowie w wieku 17 i 14 lat.

Gruzin i starszy z chłopców usłyszeli zarzuty oszustwa i usiłowania oszustwa, na wniosek prokuratury sąd aresztował ich na trzy miesiące. 14-latek wrócił do ośrodka wychowawczego, z którego uciekł.

-> Przeczytaj także: Seniorki wyrzuciły 50 tys. przez balkon. Kolejne oszustwo „na policjanta”

źródło:

Zobacz więcej