RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Nord Stream 2 dzieli Unię. Amerykanie są mu przeciwni”

Szef MSZ prof. Zbigniew Rau jest przeciwny Nord Stream 2 (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)
Szef MSZ prof. Zbigniew Rau jest przeciwny Nord Stream 2 (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)

Polska zawsze sprzeciwiała się budowie gazociągu Nord Stream 2, bo to projekt dzielący członków Unii Europejskiej, NATO i państwa zachodnie; Amerykanie nadal są mu przeciwni, niezależnie od barw politycznych – wskazał szef polskiego MSZ Zbigniew Rau.

„Der Spiegel”: Nord Stream 2 jest antyeuropejski. Merkel powinna wycofać dla niego poparcie

Gazociąg Nord Stream 2 jest dla Niemiec szkodliwy politycznie i antyeuropejski, a kanclerz Angela Merkel winna wycofać dla niego poparcie – pisze w...

zobacz więcej

Minister został zapytany w Radiu Łódź, czy protesty w Rosji wywołane zatrzymaniem opozycjonisty Aleksieja Nawalnego mogą wpłynąć na budowę gazociągu Nord Stream 2. Rau zwrócił uwagę, że zanim doszło do próby otrucia Nawalnego, w Niemczech nikt nie miał wątpliwości, że inwestycję należy kontynuować.

– Po próbie otrucia Nawalnego w Niemczech rozgorzała dyskusja, czy rzeczywiście tak być powinno. Zakładano bowiem, że skoro władze Federacji Rosyjskiej nie mogą uchodzić za wiarygodnego partnera w najbardziej podstawowych, moralnych, politycznych sprawach, to trudno liczyć, że będą wiarygodnym partnerem w biznesie – powiedział szef MSZ.

Z czasem jednak – dodał – ta dyskusja ucichła, a większość zdobyli zwolennicy budowy gazociągu. W ocenienie ministra, kiedy Nawalny po powrocie do Rosji został aresztowany, dyskusja dotycząca słuszności budowy gazociągu powróciła z większą siłą nie tylko w Niemczech, ale w całej Unii Europejskiej. – Głos francuski jest tutaj znamienny – ocenił.

– W samych Niemczech większość – razem z panią kanclerz Angelą Merkel, wydaje mi się stać po stronie zasadności kontynuacji tej inwestycji – stwierdził.

Nord Stream 2. Francja opowiada się za wstrzymaniem budowy gazociągu

Władze Francji opowiadają się za wstrzymaniem budowy gazociągu Nord Stream 2. To reakcja na zatrzymanie rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja...

zobacz więcej

Projekt dzieli UE, NATO i Zachód


Podkreślił, że Polska zawsze sprzeciwiała się budowie gazociągu, bo to projekt dzielący członków Unii Europejskiej, NATO i państwa zachodnie. – Amerykanie nadal są mu przeciwni, niezależnie od barw politycznych – zwrócił uwagę.

Budowie gazociągu Nord Stream 2, biegnącego z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku, ostro sprzeciwiają się Polska, Ukraina i państwa bałtyckie. Realizację projektu, oprócz Niemiec, popiera Austria i kilka innych państw Unii Europejskiej.

21 stycznia Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą Unię do „natychmiastowego wstrzymania” budowy Nord Stream 2 i nałożenia nowych sankcji na Rosję. Dokument został przygotowany w odpowiedzi na aresztowanie rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Rezolucja jest jednak niewiążąca. W poniedziałek francuski sekretarz stanu ds. europejskich Clement Beaune powiedział, że ze względu na aresztowanie Nawalnego i represje wobec broniących go demonstrantów, Niemcy powinny odstąpić od budowy gazociągu Nord Stream 2. Agencja AFP przypomniała, że niemiecka kanclerz Angela Merkel powiedziała 21 stycznia, iż nadal popiera projekt Nord Stream 2. Również nowy przewodniczący współrządzącej w Niemczech partii CDU Armin Laschet oznajmił w poniedziałek, że nie zamierza rewidować swojego poparcia dla gazociągu, mimo sprzeciwu USA i części krajów europejskich.

26 stycznia rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki oświadczyła, że prezydent Joe Biden niezmiennie uważa, że mający połączyć Rosję z Niemcami gazociąg Nord Stream 2 jest złym projektem dla Europy. Jak dodała, nowa administracja dokona przeglądu działań, które podjęto w związku z rurociągiem.

źródło:

Zobacz więcej