RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Buy American”. Biden stawia na patriotyzm gospodarczy

Joe Biden realizuje program wyborczy (fot. PAP/EPA/KEVIN DIETSCH / POOL)
Joe Biden realizuje program wyborczy (fot. PAP/EPA/KEVIN DIETSCH / POOL)

Prezydent Joe Biden podpisał rozporządzanie „Buy American”, w którym domaga się od rządu, by dokonywał więcej zakupów produktów ze Stanów Zjednoczonych. Ożywienie krajowego przemysłu było jednym z kluczowych postulatów kampanii wyborczej Bidena.

Ekspertka o umowie inwestycyjnej z Chinami: Osłabia UE

Porozumienie dotyczące umowy inwestycyjnej z Chinami osłabia UE jako podmiot oparty na wartościach – ocenia ekspertka waszyngtońskiego think tanku...

zobacz więcej

– Amerykański przemysł był arsenałem demokracji podczas drugiej wojny światowej, a teraz musi stać się częścią silnika amerykańskiego dobrobytu. To oznacza, że użyjemy pieniędzy podatników, by odbudować Amerykę. Będziemy kupować amerykańskie produkty i będziemy wspierać miejsca pracy w USA – mówił przed podpisaniem zarządzenia Joe Biden.

Dokument zwiększa liczbę komponentów w finalnym produkcie od której można uznać, że został on wytworzony w Ameryce. Powstanie także strona internetowa, na której amerykańskie firmy będą mogły dowiedzieć się, jakie kontrakty i w jakim zakresie są przyznawane zagranicznym dostawcom.

Made in USA


Biden złożył także deklarację, że doprowadzi do zamiany floty rządowych samochodów, przechodząc na te zeroemisyjne, a wyprodukowane w USA.

Jak pisze „Washington Post”, akcja „Buy American” odzwierciedla panujący w USA konsensus dotyczący „odejścia od wolnego handlu” i „większej bezpośredniej interwencji rządu” w celu promowania amerykańskich producentów. Takie protekcjonistyczne podejście do gospodarki podzielał były prezydent Donald Trump.

„To leży w interesie narodowym” . Decyzja Bidena dotyczy osób transpłciowych

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden uchylił zakaz służby w wojsku dla osób transpłciowych. „Zezwolenie wszystkim wykwalifikowanym Amerykanom...

zobacz więcej

Apele o wzmocnienie krajowej produkcji nasiliły się w trakcie epidemii koronawirusa. W obliczu niedoborów środków ochrony osobistej oraz przerwania niektórych międzynarodowych łańcuchów dostaw kwestia ta nabrała szczególnej wagi.

Plan „Buy American” spotkał się z uznaniem związków zawodowych, a prezes federacji związkowej AFL-CIO Richard Trumka nazwał inicjatywę „dobrym pierwszym krokiem w ożywieniu produkcji w USA”. Część ekonomistów uważa zarazem, że kroki Bidena podniosą koszty projektów rządowych i jest raczej mało prawdopodobne, by zaowocowały zwiększeniem miejsc pracy w przemyśle.

Sojusznicy USA sceptycznie przyjmują „Buy American”, obawiając się utraty kontraktów. Swoje obiekcje w tej sprawie w rozmowie telefonicznej z nowym prezydentem USA wyraził w ubiegłym tygodniu premier Kanady Justin Trudeau. W ocenie „Washington Post” inicjatywa może także skomplikować zabiegi Waszyngtonu, by utworzyć międzynarodowy front mający stawić czoła rosnącym wpływom Chin.

Czytaj więcej: Raport ONZ. Chiny wyprzedziły USA

źródło:

Zobacz więcej