RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„To leży w interesie narodowym” . Decyzja Bidena dotyczy osób transpłciowych

„Bardziej inkluzywna armia jest silniejsza” (fot. Shutterstock/John Moore/Getty Images, zdjęcie ilustracyjne)
„Bardziej inkluzywna armia jest silniejsza” (fot. Shutterstock/John Moore/Getty Images, zdjęcie ilustracyjne)

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden uchylił zakaz służby w wojsku dla osób transpłciowych. „Zezwolenie wszystkim wykwalifikowanym Amerykanom na służbę swojemu państwu w mundurze jest lepsze dla wojska i dla kraju, gdyż inkluzywna siła jest skuteczniejsza. Mówiąc najprościej, jest to słuszne i leży w naszym interesie narodowym” – przekazano w oświadczeniu Białego Domu.

USA: Biskupi krytykują decyzję Bidena popierającą LGBT

Podpisanie przez prezydenta Josepha Bidena dekretu zapobiegającego dyskryminacji w miejscu pracy, ze względu na orientację seksualną lub tożsamość...

zobacz więcej

„Prezydent Biden wierzy, że tożsamość płciowa nie powinna przeszkadzać w odbywaniu służby wojskowej, a siła Ameryki tkwi w jej różnorodności” –stwierdzono w oświadczeniu.

Zniesienie zakazu służby wojskowej dla osób transpłciowych jest spełnieniem kampanijnej obietnicy Bidena. Za takim krokiem optowały w USA środowiska LGBTQ. Zakaz służby w wojsku dla osób transpłciowych ogłosił w lipcu 2017 roku poprzedni prezydent USA Donald Trump. Zakaz dotyczył głównie osób z dysforią płciową, przewidując nieliczne wyjątki. Trump argumentował, że transpłciowi żołnierze spowodują „ogromne koszty leczenia i zakłócenia”.

Decyzja Republikanina wstrzymała proces zapoczątkowany za czasów Baracka Obamy. Badanie RAND Corporation z 2016 roku wykazało, że liczba takich osób w amerykańskim wojsku sięgała 2,5 tys.

Kilka dni wcześniej Biden w zarządzeniu mającym na celu „zapobieganie i zwalczanie dyskryminacji ze względu na tożsamość płciową lub orientację seksualną” wezwał szkoły w całym kraju do umożliwienia sportowcom transpłciowym uczestniczenia w zawodach sportowych w zgodzie z ich tożsamością płciową. Karą dla placówek, które nie dostosują się do tego wymogu, ma być utrata finansowania.

Zarządzenie to spotkało się z zadowoleniem środowisk LGBTQ i krytyką ze strony konserwatystów. Abigail Shrier na łamach „Wall Street Jorunal” ostrzegła, że to „początek końca sportu kobiet”.

-> Przeczytaj także: Transpłciowa kobieta w gabinecie Bidena 

źródło:

Zobacz więcej