RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Cyklon Eloise uderzył na południu Afryki. Są ofiary

Co najmniej 13 osób zginęło (fot. PAP/EPA/ANDRE CATUEIRA)
Co najmniej 13 osób zginęło (fot. PAP/EPA/ANDRE CATUEIRA)

Co najmniej 13 osób zginęło dotychczas w wyniku uderzenia cyklonu Eloise w kilka krajów Afryki Południowej. Silne wiatry i ulewne deszcze zniszczyły lub zalały wiele domów oraz upraw i zmusiły tysiące ludzi do opuszczenia swoich miejsc zamieszkania.

Stan klęski żywiołowej na Fidżi. Mieszkańcom zagrażają niszczycielskie wiatry [WIDEO]

Dyrektor Krajowego Biura Zarządzania Kryzysowego na Fidżi ogłosił w czwartek stan klęski żywiołowej po tym, jak cyklon tropikalny Yasa uderzył w...

zobacz więcej

Cyklon w nocy z piątku na sobotę uderzył w Mozambik, a wiatr wiał z prędkością 160 km na godz., co oznacza, że miał drugą kategorię w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona. Po dotarciu w głąb lądu osłabł wprawdzie do burzy tropikalnej, ale nadal siał spustoszenie ulewnymi deszczami w Zimbabwe, Suazi, Botswanie i RPA. W ciągu doby miejscami spadło 250 litrów wody na metr kwadratowy.

Sześć osób zginęło w Mozambiku, dwie w Suazi, trzy w Zimbabwe i po jednej na Madagaskarze i w RPA, gdzie ofiarą śmiertelną jest pięcioletnie dziecko.

– Opady zaczynają powoli ustępować – powiedział w poniedziałek Puseletso Mofokeng, jeden z lokalnych meteorologów. Służby ratownicze nadal jednak ostrzegają przed powodziami, które powstają z wylewających rzek i w wyniku pękania tam.

W marcu 2019 roku przez Mozambik oraz Malawi i Zimbabwe przeszedł cyklon Idai, który zabił ponad tysiąc osób. Ok. 50 tys. osób zostało zmuszonych do opuszczenia domów, a skutki żywiołu w sumie odczuło 570 tys. ludzi. Skażona woda pitna stała się źródłem rozprzestrzeniania się cholery.

źródło:

Zobacz więcej