RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Bestia” znowu zaatakuje? Szykuje się gwałtowna zmiana pogody

To zima, jakiej dawno nie było (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
To zima, jakiej dawno nie było (fot. PAP/Darek Delmanowicz)

Czy do Polski wróci osławiona, przerażająca „bestia ze wschodu” i przyniesie siarczyste mrozy zmieniając diametralnie pogodę? Meteorolodzy nie wykluczają, że atak zimy znowu nastąpi. Wskazali nawet, kiedy może się to stać. Podają jednak w wątpliwość istnienie tej „bestii”.

Zima znów zaatakuje. To był dopiero początek?

W ciągu najbliższych kilku dni czeka nas prawdziwie wiosenna pogoda. Po ataku „bestii ze wschodu” po mrozie i śniegu prawie nie ma już śladu. Jak...

zobacz więcej

Bestia. Czy powróci? Czy w ogóle istnieje?


Media od kilku tygodni w różnych formach piszą o „bestii ze wschodu”. Atak zimy faktycznie miał miejsce. IMGW pisze, że oprócz tego pogodowego ataku miał miejsce również atak paniki.

Instytut zaznacza, że faktycznie w kraju notowano spadki temperatury nawet do –30 stopni. „Zima z temperaturą dochodzącą do takich temperatur, staje się coraz rzadsza, to nie powinna nas dziwić, choć nazwano ją bestią” – wskazano.

Najchłodniejsze były Suwałki z -26,4 st., a na stacjach Gołdapi zanotowano -27,8 st. (18 stycznia). Jednak żadne rekordy nie zostały pobite, a wspomniany 2 i 3 tydzień 2020 roku nie były najzimniejsze w ostatnich 20. latach.

„Musimy wrócić się chociażby do poniedziałku, 23 stycznia 2006 roku. Tego dnia w Toruniu i Sulejowie odnotowaliśmy -32,1 st. Cztery lata później, w sobotę 30 stycznia w Białymstoku było -28,9 st. Niemal co roku w wielu stacjach meteorologicznych w Polsce notowane są temperatury bliskie -30 st.” – czytamy.

Nawałnice nad Polską. IMGW ostrzega: tego nie było od lat

Spektakularne, groźne i niezwykle rzadkie – tak IMGW opisuje zjawisko, które w nocy z wtorku na środę ma wystąpić na terenie Polski. Chodzi o burzę...

zobacz więcej

– Temperatury z pierwszych tygodni stycznia mieścił się w graniach normy z lat 1981-2010 i był nie-co chłodniejszy od normy dla lat 1991-2020 – komentuje Mateusz Barczyk, z-ca dyrektora CMOK w IMGW-PIB.

„Mamy kalendarzową zimę. Bestia to raczej po prostu zimowy bałwan, które będzie można już tworzyć od niedzieli. Będzie śnieg, ślisko, może być też jeszcze bardzo mroźno. Pamiętajcie o odpowiednim okryciu i ostrożności szczególnie w górach” – zaleca Instytut.

Pogoda na luty. Atak zimy?


W rozmowie z portalem tvp.info rzecznik IMGW mówił, że jest szansa na to, że na początku lutego wrócą jednak do Polski silne mrozy. – Taki napływ chłodnego powietrze jest możliwy patrząc na to, co się działo w przeszłości – powiedział.

Walijewski informował, że synoptycy przeanalizowali kilka modeli długoterminowych. Modele są rozbieżne i zmieniają się z dnia na dzień. – Wynika z nich, że do 5 lutego taka temperatura się utrzyma – mówił dodając, że jeden z wariantów pokazuje, że nastąpi spadek temperatury nawet poniżej -20 st. właśnie w pierwszym tygodniu lutego. Zaznaczał, że prawdopodobieństwo takiej prognozy wynosi zaledwie 10 proc.

źródło:
Zobacz więcej