RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Napad w Olsztynie. Padły strzały, trwa policyjna obława

Postrzelone zostały dwie osoby (fot. Shutterstock/ArtOlympic)
Postrzelone zostały dwie osoby (fot. Shutterstock/ArtOlympic)

Firma, na którą w piątek wieczorem dokonano w Olsztynie napadu z użyciem broni palnej ufundowała 100 tys. zł nagrody za wskazanie sprawcy – poinformował przedstawiciel kantoru. Stan jednej z postrzelonych osób jest bardzo poważny. W Olsztynie trwa policyjna obława.

Napad na warzywniak w Ząbkach. Nie żyje właściciel, policja szuka sprawcy

Policjanci szukają sprawcy napadu na 67-letniego właściciela sklepu w Ząbkach na Mazowszu – poinformował rzecznik wołomińskiej policji asp. sztab....

zobacz więcej

W piątek między godz. 18, a 19 do placówki FlyingAtom w Olsztynie przy ul. Głowackiego, która jest kantorem Bitcoinowym i sprzedaje także złoto, wszedł uzbrojony zamaskowany napastnik i postrzelił dwie osoby. Policja podała, że napastnik prawdopodobnie uciekł ze złotem „o nieustalonej wartości”.

Przedstawiciel firmy FlyingAtom Dawid Muszyński poinformował, że osoba, która wskaże sprawcę otrzyma 100 tys. zł nagrody. Na informacje o sprawcy napadu z bronią firma czeka pod adresem olsztyn@flyingatom.com.

– Współpracownicy zostali postrzeleni z broni palnej, Paweł walczy o życie w szpitalu, Klaudia została postrzelona w nogę i trafiła do innego szpitala – poinformował Muszyński.

Sprawca umówiony był na dużą transakcję


– Ten człowiek umówił się na dużą transakcję, chciał kupić złoto za 450 tys. zł - 60 uncji. W kantorze były trzy osoby: dwie z nich postrzelił, jedna uciekła z kantoru i wezwała policję. Ten nasz współpracownik jest obecnie przesłuchiwany na policji - powiedział Muszyński. Dodał, że sprawca napadu miał grozić bronią także osobie, która na parterze budynku pełniła ochronę.

Biuro, w którym dokonano napadu mieści się w ścisłym centrum Olsztyna, w wieżowcu, w którym siedzibę ma m.in. wojewódzki urząd pracy.

źródło:

Zobacz więcej