RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Co wiadomo o Nawalnym? Opozycjonista nagrał film na komisariacie [WIDEO]

Aleksiej Nawalny cieszył się z powrotu do Rosji (fot. Twitter/Kira_Yarmysh)
Aleksiej Nawalny cieszył się z powrotu do Rosji (fot. Twitter/Kira_Yarmysh)

Adwokaci Aleksieja Nawalnego wciąż nie spotkali się ze swoim klientem. Do spotkania miało dojść na komisariacie policji w Chimkach, gdzie rosyjski opozycjonista w niedzielę został zabrany prosto z lotniska. Jego rzeczniczka Kira Jarmysz opublikowała nagranie, które Nawalnemu udało się nagrać w poniedziałek na komisariacie. Jak przyznaje na filmie: „Nie rozumiem, co się dzieje”.

Tusk pisze o solidarności z Nawalnym. Internauci: Działania zamiast słów

Nie złamali Nawalnego za pomocą trucizny, nie złamią go więzieniem. Niech nasza solidarność będzie jego siłą – napisał na Twitterze przewodniczący...

zobacz więcej

W niedzielę popołudniu Nawalny przyleciał do Moskwy po leczeniu w Niemczech. Trafił tam w sierpniu 2020 r. w stanie krytycznym po próbie otrucia go w Rosji bojowym środkiem chemicznym z grupy nowiczoków – trucizn opracowanych przez chemików jeszcze w ZSRR.

Opozycjonista zabrany prosto z lotniska


Tuż po wylądowaniu Nawalny mówił, że nie boi się powrotu i jest to jego „najszczęśliwszy dzień w ostatnich miesiącach”. Chwilę później został zatrzymany i przewieziony na komisariat w Chimkach; kontakt z nim się urwał. Do opozycjonisty nie dopuszczono jego adwokatów.

– Adwokat Aleksieja Olga Michajłowa już godzinę stoi przed oddziałem MSW w Chimkach – powiedziała rzeczniczka Nawalnego Kira Jarmysz. Jak dodała, prawniczka okazała wymagane dokumenty, ale mimo to bez żadnych wyjaśnień odmówiono jej spotkania.

Nagranie Nawalnego


Nagranie wideo z pomieszczenia komisariatu policji w Chimkach pod Moskwą, gdzie – jak poinformował Nawalny – rozpatrywany jest przez sąd wniosek o umieszczenie go w areszcie śledczym, opublikowała na Twitterze Jarmysz.

– Nie rozumiem, co się dzieje. Minutę temu wyprowadzono mnie z celi na spotkanie z adwokatami. Przyszedłem tutaj, a tu odbywa się posiedzenie sądu. Jacyś ludzie nagrywają to na kamery, jacyś ludzie siedzą na sali. (...) Rozpatrywana jest kwestia umieszczenia mnie w areszcie na wniosek naczelnika policji – powiedział Nawalny. Zobacz także: „Znam dane moich niedoszłych zabójców”. Nawalny opublikował zdjęcia

– Dlaczego posiedzenie sądu odbywa się na policji? – zapytał. Ocenił, że doszło do demonstracyjnego lekceważenia obowiązujących przepisów. – To, co się tutaj odbywa, jest niemożliwe – oświadczył.

„Niedopuszczalny akt cenzury”. Nawalny skomentował zablokowanie Trumpa na Twitterze

„Uważam, że zakaz Donalda Trumpa na Twitterze to niedopuszczalny akt cenzury” – napisał w tym portalu społecznościowym rosyjski opozycjonista...

zobacz więcej

Współpracownik Nawalnego Iwan Żdanow poinformował, że policja nie zgodziła się także na przekazanie Nawalnemu jedzenia.

W nocy funkcjonariusze aresztu powoływali się na późną porę, mówili, że Nawalny śpi.

Polska zwraca się do UE i ONZ


Działania rosyjskich służb jednoznacznie potępiają przedstawiciele dyplomacji m.in. Niemiec i Wielkiej Brytanii. Aktywnie w sprawę włączyła się także Polska. Wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk oświadczył, że polska dyplomacja zainicjowała rozmowy z państwami członkowskimi UE, aby wspólnie doprowadzić do pilnej debaty w Radzie Praw Człowieka ONZ ws. aresztowania Nawalnego.

– Jeżeli byśmy sami wystąpili z taką inicjatywą, to jest to trudniejsze do przeprowadzenia, bo różne państwa w ONZ muszą się zgodzić, ale jeśli występuje UE i jej delegatura, to wtedy takiego zlekceważyć nie można – ocenił wiceszef resortu dyplomacji. Zdaniem szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa celem oświadczeń krajów zachodnich na temat zatrzymania Nawalnego jest odwrócenie uwagi od kryzysu, w jakim znalazł się liberalny model rozwoju.

Prezydent i premier liczą na interwencję po zatrzymaniu Nawalnego

Apeluję do władz w Rosji o natychmiastowe uwolnienie Aleksieja Nawalnego – napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił też, że...

zobacz więcej

– Widzieliśmy, jak uczepili się wiadomości o powrocie Nawalnego do Rosji. Po prostu czuje się, z jaką radością udzielane są identyczne komentarze. Z radością, dlatego że zachodnim politykom pozwala to, jak się wydaje, myśleć, że zdołają w ten sposób odwrócić uwagę od bardzo głębokiego kryzysu, w którym znalazł się liberalny model rozwoju – oświadczył Ławrow na dorocznej konferencji prasowej.

Chcą, by Nawalny trafił do kolonii karnej


Rosyjskie służby więzienne oznajmiły, że opozycjonista pozostanie w areszcie aż do decyzji sądu. Służby te domagają się, by Nawalny odbył w kolonii karnej wyrok, na który skazano go w zawieszeniu pięć lat temu.

Zobacz także: „Putin wpadł w histerię”

W 2014 r. Nawalny został skazany na 3,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat. Rosyjska Federalna Służba Więzienna (FSIN) oznajmiła, że jest on od 29 grudnia 2020 r. poszukiwany listem gończym.

Daty posiedzenia sądu nie podano.

źródło:
Zobacz więcej