RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prezes PiS: Zło atakuje nasz kraj, naród i ojczyznę

Jarosław Kaczyński (fot. PAP/Piotr Polak)
Jarosław Kaczyński (fot. PAP/Piotr Polak)

Dzisiaj odrzucenie zła jest czymś niezwykle istotnym, bo to zło atakuje, atakuje nasz kraj, naszą ojczyznę, nasz naród, atakuje instytucję, która jest w centrum naszej tożsamości – atakuje Kościół, Kościół katolicki – mówił w sobotę w Starachowicach wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński. Nawiązał też do emitowanego niedawno w TVP filmu Sylwestra Latkowskiego o aferze Amber Gold.

Amber Gold pod lupą Latkowskiego

Co premier Donald Tusk wiedział o Amber Gold? Jaką funkcję w firmie pełnił jego syn? Co się stało ze złotem klientów piramidy finansowej Marcina...

zobacz więcej

Prezes PiS wziął udział w sobotę we mszy świętej w przeddzień 8. rocznicy śmierci swojej matki Jadwigi Kaczyńskiej w Kościele pw. Wszystkich Świętych w Starachowicach (Świętokrzyskie). W wystąpieniu po mszy św. przypomniał, że Jadwiga Kaczyńska urodziła się w Starachowicach. – To było zawsze dla niej bardzo, bardzo ważne miejsce. Miejsce, o którym niezwykle często opowiadała mojemu śp. bratu i mnie od dzieciństwa, tak że czasem mieliśmy wrażenie, że sami tutaj mieszkaliśmy – mówił.

Jarosław Kaczyński nawiązywał także do tego, że przed świątynią, gdzie odbywała się msza, jest panteon tych, którzy zasłużyli się miastu i Polsce swoją walką, pracą czy postawą. – Ta postawa, to odrzucenie zła było niezmierne ważne – powiedział. – Mówię o tym nieprzypadkowo, bo i dzisiaj odrzucenie zła jest czymś niezwykle istotnym, bo to zło atakuje - atakuje nasz kraj, naszą ojczyznę, nasz naród, atakuje instytucję, która jest w centrum naszej tożsamości - atakuje Kościół, Kościół katolicki – podkreślił.

Polityk zaznaczył, że pierwszy raz od ośmiu lat przemawia wewnątrz kościoła, a nie przed świątynią, ponieważ, jak powiedział, „tam na zewnątrz stoją ludzie, którzy służą najgorszej sprawie”. Nawiązał tym do grupy osób z transparentami tzw. Strajku Kobiet przed kościołem. Podczas uroczystości kilkukrotnie przez megafon skandowali oni hasło: „Twoja wina”.

Kaczyński mówił, że te osoby „służą sprawie niszczenia Kościoła, niszczenia naszego narodu”. – I to jest coś, o czym musimy pamiętać, musimy mieć to w swojej świadomości, ale musimy mieć także w sobie wolę, bardzo silną wolę, by się temu przeciwstawić, by tę walkę o polską tożsamość, o przyzwoitość w naszym życiu publicznym wygrać – dodał. Powiedział również, że jest przekonany, że „tam, gdzie jest dobra wola, gdzie jest umiejętność działania, można naprawdę uczynić bardzo wiele”.

Zobacz też felieton Wojciecha Wybranowskiego: Afera Amber Gold. Nie znam, nie słyszałem, nie pamiętam

Prezes PiS wspominał też o niedawno pokazanym w TVP filmie Sylwestra Latkowskiego o aferze Amber Gold. – Film ten doskonale pokazuje, na czym polegał mechanizm rządzenia Polską w ciągu tych dziesięcioleci, które ostatecznie – mam nadzieję – zakończyły się w roku 2015. Jeśli tam przed kościołem jest mowa o winie, to tak, my, wszyscy ludzie dobrej woli w Polsce jesteśmy winni temu, że ten czas się skończył, że skończył się raz na zawsze – podkreślał.

Po nabożeństwie prezes PiS złożył kwiaty pod tablicami upamiętniającymi matkę oraz brata i pozostałe ofiary katastrofy smoleńskiej. Tablice mieszczą się w Panteonie Pamięci Narodu Polskiego, zlokalizowanym przy parafii.

źródło:
Zobacz więcej