RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sutkowski: Pacjenci z COVID-19 za późno zgłaszają się do szpitala

Lekarz wskazywał również na brak badań pod kątem nowych odmian wirusa (fot. Omar Marques/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
Lekarz wskazywał również na brak badań pod kątem nowych odmian wirusa (fot. Omar Marques/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)

Pacjenci z COVID-19 za późno zgłaszają się do szpitala – ocenił prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych dr Michał Sutkowski, upatrując w tym jednej z przyczyn obecnej liczby zgonów z powodu tej choroby. Lekarz wskazywał również na brak badań pod kątem nowych odmian wirusa.

CDC ostrzega: brytyjska mutacja koronawirusa do marca będzie dominująca

Brytyjska, bardziej zaraźliwa mutacja koronawirusa, do marca będzie w USA dominująca - ostrzega amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

Zgodnie z sobotnimi danymi Ministerstwa Zdrowia, badania potwierdziły 7 tys. 412 nowych przypadków zakażenia koronawirusem oraz 369 zgonów. Od początku epidemii w Polsce stwierdzono 1 mln 429 tys. 612 przypadków tej choroby, a z jej powodu zmarło 33 tys. 213 osób.

„Ogromne przeciążenie” opieki zdrowotnej


Dr Michał Sutkowski wskazał na trzy główne obszary, od których zależy obecnie liczba zgonów związanych z COVID-19. Pierwszym z nich jest, jego zdaniem, „ogromne przeciążenie” systemu opieki zdrowotnej.

– On nie jest przebity jak balon, ale jest poraniony, pokaleczony. Przez ostatni rok toczył dramatyczną walkę z pandemią, zwłaszcza przez ostatnie trzy miesiące – wskazał.

Ekspert o szczepionce na COVID-19. Czy może dojść do powikłań, modyfikacji DNA?

Czy i do jakich powikłań może dojść po szczepieniu na koronawirusa? Czy osoby chore na astmę mogą się szczepić? I czy szczepionka na COVID-19...

zobacz więcej

Kolejnym z problemów jest późne zgłaszanie się pacjentów do lekarza


Pacjenci zgłaszają się w drugim tygodniu, zazwyczaj pod koniec, trafiają do szpitala i już ich nie uratujemy. Jak ktoś się za późno zgłosi do lekarza, to nie trzeba mieć koronawirusa, można mieć zawał albo udar i pacjenta się nie uratuje – mówił. Podkreślał przy tym, że każda infekcja zaczyna się w „błahy sposób”, co nie oznacza, że nie będzie mieć poważnych konsekwencji.

Sutkowski podkreślił, że pojawiają się coraz to nowsze odmiany wirusa , a Polska, prawdopodobnie ze względu na ograniczenia finansowe, nie robi badań w tym zakresie lub robi je, ale na nieporównywalnie mniejszą skalę niż np. Brytyjczycy.

Lekarz po raz kolejny wskazywał też na „rozprężenie” oraz „lekceważenie przepisów”.

– Tak, jakbyśmy my mogli sami oceniać, kiedy można zdjąć maskę, kiedy otworzyć sklep – dodał. Jak mówił, wykazywana obecnie liczba zakażeń i zgonów to wciąż pokłosie okresu poświątecznego oraz noworocznego.

– Właśnie mniej więcej po 14-16 dniach od zakażenia przyrasta liczba zgonów – powiedział.

źródło:

Zobacz więcej