RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Warszawski radny: Fraza „niesłowny jak Trzaskowski” wejdzie na wieki do słowników [WIDEO]

Szef radnych KO w Warszawie stwierdził, że póki rządzi PiS, w stolicy ulicy Lecha Kaczyńskiego nie będzie. – Rafał Trzaskowski i PO bardzo chcą się zapisać na kartach historii i wejść do słowników. Mają szansę wejść do słownika związków frazeologicznych. „Niesłowny jak Trzaskowski” – mam wrażenie, że to sformułowanie na całe wieki będzie zapamiętane. Wszystko uniemożliwia Trzaskowskiemu i jego kolegom podjęcie decyzji. Niekorzystny biomet, śnieg albo „Czajka”, która się zepsuła – powiedział tvp.info warszawski radny Porozumienia Jan Strzeżek.

Szef radnych KO: Póki w Polsce rządzi PiS, ul. Lecha Kaczyńskiego w Warszawie nie będzie

Szef Klubu KO w Radzie Warszawy zaapelował do Rafała Trzaskowskiego, aby nie zgłaszał inicjatywy nazwania jednej ze stołecznych ulic imieniem Lecha...

zobacz więcej

Ulica Lecha Kaczyńskiego w Warszawie tylko, jeśli PiS przegra wybory?


Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski kilka razy obiecał, że po serii wyborów doprowadzi do tego, że w stolicy będzie ulica Lecha Kaczyńskiego . Jesienią rozmawiał na ten temat z radnymi Koalicji Obywatelskiej i miał napotkać ich opór. Przekonali go, że czas Strajku Kobiet, którego uczestnicy spotykają się ze zdecydowaną reakcją policji, nie jest odpowiednim momentem na nadanie nazwy nieżyjącego prezydenta jednej z ulic. Protesty ustały i nic nie wskazuje na to, żeby radni KO zmienili zdanie. „Chciałem złożyć jednoznaczną deklarację: dopóki w Polsce rządzi Prawo i Sprawiedliwość, ja uważam, że nadawanie ulicy w Warszawie imienia Lecha Kaczyńskiego byłoby skrajnie upolitycznione. Jestem przeciw i apeluję do pana prezydenta Rafała Trzaskowskiego o to, żeby dopóki w Polsce rządzi Prawo i Sprawiedliwość, nie występował z takim wnioskiem” – stwierdził szef klubu radnych KO Jarosław Szostakowski.

Zobacz także: Zaskakująca deklaracja Trzaskowskiego. Radni oburzeni: To tchórzostwo

Tomasz Rzymkowski z PiS: Dobrze, że nie warunkują tej ulicy jakąś kometą czy zamarznięciem Bałtyku


Dobrze, że tego nie uwarunkowują od jakiejś komety, meteoru, zjawisk nadprzyrodzonych, które mogłyby się zdarzyć w Polsce. Jest to zbytek łaski ze strony polityków Platformy Obywatelskiej, że tego typu warunki stawiają. Mogliby przecież powiedzieć, że jak Bałtyk zamarznie, a na środku morza będą budowane karczmy i hotele dla podróżnych, to wówczas jedna z ulic w Warszawie będzie nosiła to imię. Łaskawcy z nich. To jest wyraz niedotrzymywania umów i to w symboliczny sposób. To nie jest wielki wysiłek dla stołecznych rajców czy prezydenta miasta Warszawy, aby nadać jednej z ulic nazwę byłego prezydenta Warszawy, a jednocześnie byłego prezydenta RP, który zginął w tragicznych okolicznościach katastrofy lotniczej – ocenił poseł PiS Tomasz Rzymkowski.

Mirosław Suchoń z KO: Pandemia to nie czas na zajmowanie się nazwami ulic


– Warto pamiętać, że o nazwach ulic decydują rady. Rafał Trzaskowski realizując swoją obietnicę przedstawił na posiedzeniu klubu radnych Koalicji Obywatelskiej pewną propozycję. Klub radnych nie wyraził zgody. W związku z tym trudno winić za to Trzaskowskiego. Pytanie, czy w dobie pandemii, kiedy upadają firmy, trzeba szukać pomocy, pomagać przedsiębiorcom, utrzymywać miejsca pracy, kiedy branża turystyczna umiera, czy to jest czas na to, żeby zajmować się nazwami ulic. Moim zdaniem nie – przekonywał poseł KO Mirosław Suchoń.

Radni PiS o niespełnionych obietnicach ws. ul. Kaczyńskiego: Po co kłamać?

Po co kłamać w kampanii wyborczej. To wszystko, co zostało powiedziane w kampanii, to oszustwo – w ten sposób radni PiS odnieśli się do...

zobacz więcej

Dariusz Wieczorek z SLD: Bezsensowne tłumaczenie, obietnic trzeba dotrzymywać


– To problem radnych miasta i prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Sam taką obietnicę słyszałem i wiem, że obietnic trzeba dotrzymywać. Ostateczną decyzję podejmuje rada, ale nie widzę żadnych przeciwskazań i nie widzę żadnego związku z tym, że dzisiaj rządzi PiS i dlatego nie można takiej nazwy ulicy nadać. To bezsensowne tłumaczenie. Sugerowałbym jednak radnym mniej emocji w tej sprawie i więcej zdrowego rozsądku, bo każda rada reprezentuje wszystkich mieszkańców – argumentował poseł Lewicy Dariusz Wieczorek.

Zobacz także: Kiedy ulica Lecha Kaczyńskiego w Warszawie? „Nigdy tego nie zrobią” [WIDEO]

Jarosław Sachajko z Kukiz’15: Takich oszukańców powinno się odwoływać w trakcie kadencji


– Śp. Lech Kaczyński był prezydentem Warszawy, był prezydentem Polski, zginął w trakcie podróży służbowej do Katynia. Były obietnice Rafała Trzaskowskiego, że będzie ulica. Co chwilę przed wyborami mamy obietnice, a potem niedotrzymywanie tych obietnic. Takim ludziom nie można powierzać tak ważnych stanowisk, ponieważ oni nie chcą budować wspólnoty. Nie chcą budować jedności narodu. Ich polityka opiera się na dzieleniu, kłamaniu i poniżaniu. Ta ulica pojawi się, kiedy Warszawiacy zobaczą, że są oszukiwani i zmienią władzę Warszawy. Aby to się zmieniło, to trzeba byłoby przyjąć projekt ustawy, który proponowałem w trakcie poprzedniej kadencji Sejmu. Aby można było takich oszukańców odwołać w trakcie kadencji – ocenił poseł Kukiz’15 Jarosław Sachajko.

Jan Mosiński z PiS: Argumentacja na poziomie bruku


– Rafał Trzaskowski nie wywiąże się ze swoich obietnic. W sukurs przyszli mu radni Platformy Obywatelskiej mówiąc, że dopóki trwają rządy PiS, ten wniosek nie może być rozpatrywany. Argumentacja z poziomu bruku. Przecież uświetnienie, upamiętnienie wybitnej postaci, jaką był prezydent Warszawy profesor Lech Kaczyński, a później prezydent Rzeczypospolitej Polskiej powoduje, że rada miasta powinna czym prędzej taką decyzję podjąć. Widać, że mamy do czynienia z brudną polityką. Rafał Trzaskowski jest albo więźniem własnego sumienia, które nie pozwala mu takiej decyzji podjąć, choć deklarował, że to uczyni, albo więźniem jakiś innych ustaleń z szerszego gremium osób – mówił poseł PiS Jan Mosiński.

źródło:
Zobacz więcej